HIStory HIStory
43
BLOG

Proszę o pomoc w wyjaśnieniu komu i za co oddaję .

HIStory HIStory Polityka Obserwuj notkę 3

 

Ostatnio dużo pisze się o zwrocie mienia żydowskiego. Jak wiadomo zwracać będziemy my wszyscy żyjący oraz nasi nieżyjący przodkowie oraz nasze dzieci. Część zwracać będziemy z budżetu czyli z naszych podatków czyli naszą pracą. Już teraz pracujemy 6 miesięcy w roku za darmo teraz będziemy niewolnikami 7-8 miesięcy. Część zwróconego majątku zwrócą nasi nieżyjący przodkowie którzy pracowali i odbudowywali kraj ze zniszczeń ich ciężka praca spowodowała że Warszawa wygląda tak jak wygląda że cena działki ma teraz taką wartość a nie inną. Nasze dzieci zapłacą swoją przyszłością bo jak zaczniemy oddawać to nie starczy na to by „leczyli nas dobrze zarabiający lekarze i pielęgniarki, dobrze zarabiający nauczyciele uczyli nasze dzieci, dobrze zarabiający policjanci dbali o nasze bezpieczeństwo.” Zastanawiam się tylko czy nie powinno się mówić dawać a nie oddawać Bo ja nikomu nic nie zabrałem więc raczej będę dawał niż oddawał moja babcia też nie zabrała nikomu raczej to Ona straciła ( Niemcy spalili jej dom i stodołę). Jako że będę dawał to bardzo bym prosił o pomoc w uzyskaniu informacji komu będę dawał bo jak daję na pieniądze na schronisko dla psów to wiem komu daję i na co. A tu nie wiem czy będę dawał wybranej grupie obywateli Polski którzy stracili majątek w skutek niemieckich działań wojennych czy komuś kto stwierdził że nie podoba mu się w PRL u i wyjechał dobrowolnie na zachód o czym marzyło wielu ludzi a niektórzy ginęli za to na drutach kolczastych muru berlińskiego. Sam nie wiem o co chodzi. A ci których rodzice zginęli na wojnie i ich życie potoczyło się dużo gorzej. Czy im się nic nie należy. A czemu jedna grupa obywateli polskich ma coś dostać bo coś straciła a inna nie. W czym jest lepszy obywatel polski wyznania mojżeszowego od obywatela polski wyznania katolickiego. A już całkowicie nie rozumiem czemu potomkowie jednej grupy Polaków mają coś dawać potomkom drugiej grupy kiedy jedni i drudzy ponieśli największe ofiary w czasie wojny jak i podczas 50 letniej okupacji sowieckiej. A ani jedni ani drudzy nie wywołali tej wojny ani nie oddali się dobrowolnie do niewoli. Tłumaczenie że ktoś coś stracił i trzeba się zrzucić i coś mu dać do mnie nie przemawia. Jak byłem mały też mnie napadli i ukradli rower i nikt mi nic nie dał. Byłem ofiarą napadu i tyle. Proszę o wyjaśnienie kto komu za co oddaje/daje z zachowaniem logiki a nie chciejstwa albo pod wpływem szantażu bo oni powiedzą że jesteśmy be innym dzieciom w piaskownicy jak nie oddamy swoich zabawek i inne dzieci nie będą się z nami bawiły.

HIStory
O mnie HIStory

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka