Odkryłem właśnie że sondaże poparcia PO są ważne dla prezydenta i to w taki sam sposób jak dla PO. Prezydentowi powinno zależeć na tym żeby poparcie dla PO było jak najwyższe a przynajmniej nie spadało.
Jak wiadomo Donald z Bazin cięgle mazi że będzie prezydentem i już do końca życia nie będzie musiał nic robić czyli jak dotychczas ale z gwarancją (pensją) dożywotnią. W tym celu musi wygrać wybory prezydenckie a żeby wygrać to trzeba być popularnym. Jako że do wyborów jeszcze daleko a cierpliwość wyborców już zaczyna się kończyć i poparcie zaczyna spadać to trzeba znaleźć jakiś sposób na żeby te wybory przyspieszyć. Jedyną możliwością na taki scenariusz jest zły stan zdrowia obecnego prezydenta uniemożliwiający mu pełnienie funkcji.
To tego można dojść na dwa sposoby.Pierwszy to po prostu otrucie a drugi to wmówienie wszystkim że prezydent jest chory i do niczego się nie nadaje. Jak kropla skałę tak Palikot drąży opinię społeczną. Co jakiś czas puszczając oko to ludności że coś nie tak jest z naszym prezydentem. Szczególnie się to nasila teraz kiedy poparcie PO trochę spadło. Ataki na prezydenta przybierają coraz intensywniejszą i bardziej groteskową formą.
Za jakiś czas media będą się domagały od Francji aby oddała nam na chwile jednego z naszych hydraulików by zakręcił wodę w prezydenckiej toalecie gdyż zużycie wody jest za duże a wiadomo że prezydent ma problemy gastryczne i często spuszcza wodę.
Ataki te będą się nasilać jak będzie spadać poparcie dla PO i Donka. Tak więc jeżeli prezydent Kaczyński chce mieć trochę spokoju to niech trzyma kciuki za słupki POparcia bo inaczej będzie czytał o swoich zaparciach.



Komentarze
Pokaż komentarze