558
BLOG
Pomału wyłania się prawdziwa intencja polowania na Posłankę Kruk. Otóż okazuje się że PO bliżej do AA niż do partii politycznej. Przeczytałem we Wprost że Cezary Grabarzy miał problem „filipiński”( tak się pisze o PO i SLD a o PiS pisze się że pijana) Jeżeli dodamy do tego Ministra Dzrzewieckiego „wodzireja” na dworze Tuska i posła który nie doszedł do swojego pokoju tylko legł na polu nie-chwały to wyłania się bardzo ciekawy obraz PO. Dodatkowo wiemy że sam premier też lubi sobie „chlapnąć” ( po przegranych wyborach „chlapał” dwa tygodnie) tylko bardzo się (lub go:) pilnują. To staje się jasne że jeżeli ulubieńca polaków Aleksandra Kwaśniewskiego wyeliminowała z poważnej polityki właśnie „filipinka” to z problemem alkoholowym trzeba ostrożnie. Spece PO od wizerunku postąpili zgodnie z radą jednego z bohaterów filmu Młode Wilki „jak złapią cię za rękę mów że to nie twoja ręka” I w ten oto sposób przy pomocy prawdziwych „ karłów moralnych ”-dziennikarzy pijąca ręka PO stała się ręką PiS



Komentarze
Pokaż komentarze (1)