Hon
Hon
Hon Hon
179
BLOG

Krywaniu, Krywaniu...

Hon Hon Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Zbliża się najlepszy czas na górskie wędrówki.


  "Witajcie, kochane góry,

O, witaj droga ma rzeko!

I oto znów jestem z wami,

A byłem tak daleko!

Dzielili mnie od was ludzie,

Wrzaskliwy rozgwar miasta,

I owa śmieszna cierpliwość,

Co z wyrzeczenia wyrasta


Oddalne to są przestrzenie,

Pustkowia, bezpłodne głusze,

Przerywa je tylko tęsknota,

Co ku wam pędzi duszę.


I ona mnie wreszcie przygnała,

Że widzę was oko w oko,

Że słyszę, jak szumisz, ty wodo,

Szeroko i głęboko.


Tak! Chodzę i patrzę, i słucham -

O jakżeż tu miło! jak miło! -

I śledzę, czy coś się tu może

Od kiedyś nie zmieniło?


Nic, jeno w chacie przydrożnej

Zmarł mój przyjaciel leciwy

I uschły dwie wierzby nad rowem,

Strażniczki wiosennej niwy.


A za to świeżym się liściem

Pokryły nasze jesiony

I jaskry się złocą w trawie

Zielonej, nie pokoszonej.


A za to płyną od pola

Twórcze podmuchy wieczności,

Co śmierć na życie przetwarza

I ścieżki myśli mych prości.


Witajcie, kochane góry,

O, witaj, droga ma rzeko!

I oto znów jestem z wami,

A byłem tak daleko!

źródło: https://poezja.org/wz/Jan_Kasprowicz/2350/Ksiega_ubogich_I"


https://www.youtube.com/watch?v=8Mt3NwHDpUY&list=RD8Mt3NwHDpUY&start_radio=1


Warto przy tej okazji dodać jeszcze  parę słów o zasługach Władysława Zamoyskiego, który ocalił ten zakątek dla potomnych.


To on poświęcił całą swoją działalność i majątek aby ratować Tatry i aby ta część przypadła Polsce.


   "„Wola nie żelazna, lecz stalowa… syn Boży” - pisał o Władysławie Zamoyskim Stefan Żeromski. Uważał, że akt donacyjny fundacji Zamoyskich „winien być czytany w szkołach na równi z arcydziełami wieszczów narodowych”. Aleksander Świętochowski jeszcze za życia Zamoyskiego pisał: „Nawet najwięksi bohaterowie Plutarcha nie okazali tyle miłości ojczyzny, tyle skromności”. I to właśnie jemu zawdzięczamy Tatrzański Park Narodowy, Zakopane, które doprowadził do świetności, nie szczędząc pieniędzy na inwestycje, infrastrukturę drogową i kolejową, muzea, kościoły, domy zakonne, przedsięwzięcia kupieckie i turystyczne. W każdej z tych aktywności stawiał na polskich wykonawców i rozwój polskich inicjatyw. Zamoyscy wszelkimi siłami próbowali ochronić też polską ziemię przed dostaniem się w obce ręce, choć przecież Polska rozszarpana była wówczas przez zaborców. Właśnie tą troską kierował się hr. Zamoyski, podejmując decyzję o zakupie na licytacji tatrzańskiego majątku. Stanowił on wówczas „stertę kamieni” ogołoconych z drzew, a kupić go chcieli żydowscy przedsiębiorcy, by do reszty przetrzebić lasy na papier, kamień przerobić na tłuczeń, a mieszkańców wyzyskać do pracy. Kupił teren obejmujący 1/3 dzisiejszych Tatr polskich, Kuźnice, wszystko powyżej Zakopanego, obszary wokół i wewnątrz miasta, dolinę Kościeliską – ratując wszystko przed zniszczeniem. Zainwestował, zaprowadził ład i wspierał zakopiańską kulturę, sadził lasy, zbudował kolej, wodociągi, elektrownię oraz kilka szkół. W niemal każdym przedsięwzięciu umożliwiającym rozwój polskiej góralszczyzny miał udziały prawne. Wspierał ją w czasie najważniejszym, gdy tworzyła się, formowała i hartowała."


Dzisiaj nam brakuje takich ludzi, którzy tyle zrobili dla wspólnoty polskiej w czasie, gdy Polski nie było na mapie.


https://wpolityce.pl/historia/170-lat-temu-urodzil-sie-hr-zamoyski-zbawca-tatr,152276



Zobacz galerię zdjęć:

Hon
Hon Hon Hon Hon Hon Hon
Tatry jesienią
Hon
O mnie Hon

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości