W ostatnich wyborach samorządowych dzięki zjednoczeniu prawicy wokół PiS udało się zdobyć bezwzględną większość w Radzie Miejskiej Lublina! Czy i tym razem się uda? Pierwszy krok został uczyniony.
Tym razem ośrodków jednoczenia prawicy jest jednak więcej. Na przykład Marek Jurek twierdzi, że zbuduje alternatywę dla PiS, która będzie prawdziwie prawicowa i prawdziwie chrześcijańska. Oto jak to tłumaczył w Lublinie:
Nasze porozumienie jest zaczynem do powstania większej formacji, bloku prawicowego, który byłby alternatywą dla dwóch parlamentarnych ugrupowań: Prawa i Sprawiedliwości oraz Platformy Obywatelskiej. Polska opinia chrześcijańska musi mieć swoją reprezentację i chcemy to Polakom dać.
Na wyrost, czy może bez ich wiedzy, deklaruje szerokie poparcie dla swojej inicjatywy ze strony innych ugrupowań pozaparlamentarnych:
Marek Jurek zapowiedział w Lublinie, że Prawica Rzeczpospolitej pójdzie do jesiennych wyborów w porozumieniu z innymi partiami - jak UPR, Stronnictwo Piast czy Ruch Ludowy Ojcowizna.
Tu jednak Jurek spotkał się ze zdecydowaną ripostą lidera Stronnictwa „Piast”:
Zaprzeczył, jakoby Stronnictwo porozumiało się przed wyborami z Prawicą Rzeczypospolitej. Liderzy Prawicy informowali wcześniej, że z list tej partii mają też kandydować m.in. członkowie Stronnictwa "Piast". "Ja rozumiem to oświadczenie Marka Jurka (lider Prawicy Rzeczypospolitej - PAP) jako zaproszenie do współpracy, ale dobrze byłoby, aby tego typu zaproszenia wcześniej uzgadniać, to nie byłoby nieporozumień” - powiedział Podkański.
Podkański nie pozostawił też cienia wątpliwości co do decyzji „Piasta”:
Podkański podkreślił, że jego kandydowanie z listy PiS jest konsekwencją uchwały podjętej w maju przez Stronnictwo "Piast”, która mówi, że do wyborów parlamentarnych Stronnictwo będzie przygotowywać się razem z PiS. "Żadnych innych porozumień nie zawieraliśmy” - zaznaczył. j.w.
Lider PiS-u na Lubelszczyźnie, Krzysztof Michałkiewicz, potwierdził porozumienie z Podkańskim:
Zdzisław Podkański już od dawna jest kandydatem na naszej liście. Jest to wiadome także prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu i zaakceptowane.
To dobra zapowiedź pokazująca polityczny rozsądek lubelskich polityków prawej strony sceny politycznej. Miejmy nadzieję, że przynajmniej na Lubelszczyźnie, także inni prawicowcy skorzystają z rozumu przy obmyślaniu swojej strategii wyborczej dla Polski.j.w
Paweł Chojecki



Komentarze
Pokaż komentarze (13)