obywatelpeerelu
Mogę być bardzo wściekły na to, czego nie mam, albo bardzo wdzięczny za to, co mam
0 obserwujących
4 notki
455 odsłon
  30   0

Czy to już początek kampani wyborczej ?

  Patrząc na poczynania polityków i wydarzenia im towarzyszące, widzę że
 kampania wyborcza nabiera rozpędu. Jeszcze około roku do wyborów, a już się
 dzieją ciekawe, czasem śmieszne rzeczy.
 Gdybym miał trochę pofilozofować to porównał bym całość do partii szachów,
 z tym że raczej do figur, czy pionków nie podstawiał bym określonych osób,
 a raczej wydarzenia i sytuacje. Jednak nie ulega wątpliwości że mamy dwóch
 graczy, z jednej strony pan Tusk, z drugiej pan Kaczyński.
 Moim zdaniem gra już się rozpoczęła jakiś czas temu, ale jak na razie w ruch      
 poszły pionki, szykując przedpole do ostrzejszej walki.
Wybuch afery taśmowej z panem Tuskiem i jego rodziną, dał początek ciekawej
 zagrywki, którą w rzeczywistości nie wiadomo kto rozpoczął.  Rzeczywiście
 sytuacja ta oczernia lidera opozycji, z drugiej strony daje czas do obrony.
 Gdyby to wybuchło tuż przed wyborami, mogło by poważnie zaszkodzić w
 sondażach. Na to konto opozycja zarzuca rządowi doprowadzenie do inflacji i
 panującej drożyzny. Choć tu wydaje mi się nie do końca trafiony zarzut, bo
 problem gospodarczy dotkną całą Europę i inne kraje. Winnych raczej bym
 szukał wśród odpowiednich ludzi wyszukujących okazję do wzbogacenia.
 Następuje atak rządzących, o wyjaśnienie co się działo za czasów PO-PSL  
 w sferze polityki energetycznej, łącznie z powołaniem komisji śledczej.
 Na to konto opozycja przypomina aferę z organizacją wyborów kopertowych,
 gdzie stwierdzają że wszystko odbyło się bezprawnie, obciążając budżet
 państwa na dość wysokie koszty.
 Teraz robi się sytuacja patowa, bo jedni i drudzy chcą powołać swoje komisje,
 które moim zdaniem, będą miały za zadanie maksymalnie oczernić,
 stronę przeciwną. Powołanie ich teraz daje szansę że do wyborów coś się
 wyklaruje, co da przewagę jednej ze stron. Już nie raz były komisje które
 pożerały publiczne pieniądze, ale dziwnym trafem poza szumem medialnym
 na początku powstania nic szczególnego nie wnosiły.
 A zwykły szary obywatel przygląda się tej rozgrywce, z której w zasadzie nie
 ma żadnej korzyści poza kibicowaniem. Pieniądze które naprawdę mogły by
 zasilić nie jedną pilną potrzebę, rozchodzą się na uzasadnienie swojej racji.
 Rozgrywka trwa i myślę że jeszcze będą ciekawe posunięcia, wszak to
 dopiero początek. Przez rok czasu jeszcze się może wiele ciekawych
 rzeczy wydarzyć. Jak na razie możemy tylko obserwować i wyciągać wnioski,
 a do pomocy możemy oglądać telewizję w trzech wersjach: opozycyjną , rządzących oraz neutralną. Proponuję, dla tych co się interesują, nie skupiać się
 tylko na jednej.

Lubię to! Skomentuj Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka