Akta Epsteina 3 - Independent Trader
Akta Epsteina 3 - Independent Trader
Independent Trader Independent Trader
92
BLOG

Morderstwo, tortury i zaszyfrowane wiadomości. Akta Epsteina – cz. 3

Independent Trader Independent Trader Polityka Obserwuj notkę 1
Przed Wami trzecia część Akt Epsteina. Jeśli ktoś z Was nie czytał jeszcze części pierwszej, w której przybliżyłem sylwetkę i karierę Jeffreya Epsteina oraz części drugiej, w której opisywałem jak działała jego pedofilska siatka to zachęcam, aby zacząć właśnie od nich. Pozostałych zapraszam do lektury o tym, co zawierają akta Epsteina.

Akta Epsteina to miliony plików, które związane są przede wszystkim z tym, co działo się w jego otoczeniu. Można zatem powiedzieć, że ogromna część zdjęć i filmów oddaje to co działo się w kilku kluczowych miejscach:

  • na wyspie Epsteina,
  • w jego nowojorskim apartamencie,
  • na Zorro Ranch w Nowym Meksyku,
  • w posiadłości w Palm Beach,
  • a także na pokładzie jego samolotu Lolita Express (swoją drogą, nazwa Lolita pochodziła od powieści, która opisywała miłość mężczyzny do nieletniej).

Poza tym jest również dużo materiałów z podróży Jeffreya Epsteina.

Najważniejsza jest jednak zawartość tych plików. Zanim trafiły one na stronę Departamentu Sprawiedliwości (przełom 2025 i 2026), kilka miesięcy wcześniej akta zostały mocno ocenzurowane przez FBI. Zakryto nie tylko tożsamość ofiar (co jest zrozumiałe), ale dodatkowo ukryto także mnóstwo kluczowych wątków oraz tożsamość wielu osób, które współpracowały z Epsteinem. Mimo skandalicznych działań FBI, i tak jesteśmy w stanie znaleźć wiele przerażających maili i wstępnie zorientować się co do skali problemu.

Oto przykłady.

Morderstwo na ranczu

W aktach można znaleźć mail wysłany już po śmierci Epsteina, ale mający mieć związek z jego działaniami. Nadawca (pod pseudonimem Eddy Aragon) pisze w nim:

Czy wiesz, że gdzieś na wzgórzach, poza Zorro Ranch, pochowano dwie dziewczyny z zagranicy na rozkaz Jeffreya oraz Madam G? Obie zmarły przez uduszenie w trakcie ostrego seksu.

image

Źródło: DOJ, EFTA00067066

Mowa tutaj o ranczu w Nowym Meksyku. W chwili pisania tego tekstu służby przeszukują wspomniany teren. Nie ma póki co potwierdzenia, że opisane zdarzenie faktycznie miało miejsce i gdyby był to jedyny budzący grozę mail, to moglibyśmy potraktować to z przymrużeniem oka. Niestety, jest tego więcej.

Filmik z torturami

W jednym z maili skierowanych do Epsteina w 2009 roku, nadawca pisał:

Gdzie jesteś? Wszystko w porządku? Filmik z torturami był świetny.

image

Źródło: DOJ, EFTA00666117

Na całe szczęście kongresmen Massie, który ma dostęp do większej ilości informacji, nie bał się potwierdzić, że nadawcą tej wiadomości był wspomniany wcześniej Sułtan Ahmed bin Sulayem. Właściciel DP World, kontrolującego 10% transportu kontenerowego przez porty w Dubaju. Jego znajomość z psycholem pokroju Epsteina już sama w sobie może martwić, a skoro wymieniali między sobą nagrania z torturami, to sprawa wygląda jeszcze poważniej.

Przywieźć Ci dziecko?

Peggy Siegal to dość znana postać w amerykańskim świecie rozrywki i mediów. Urodziła się w żydowskiej rodzinie, a jej przodkowie w XX wieku przenieśli się z Polski do USA. Siegal należy do osób, które były w stałym kontakcie z Jeffreyem Epsteinem. W jednym z maili napisała następujące słowa w kontekście swojej podróży do Afryki:

Mogę przywieźć Ci małe dziecko… albo dwa. Chłopcy czy dziewczynki? Jak u Madonny

image

Źródło: DOJ, EFTA00243105

Wiadomość została wysłana w 2009 roku. Niedługo po tym, jak Epstein przedwcześnie skończył odbywać swoją śmieszną karę, ustaloną na bazie ugody, która nigdy nie powinna mieć miejsca. Tak czy inaczej, było już wiadome, że jest pedofilem.

Zdjęcia dziewczyn oraz dzieci

Akta Epsteina to nie tylko maile, ale też ogromna liczba zdjęć. Jak wiecie z mediów, są na nich prezydenci, przedsiębiorcy, naukowcy, celebryci. Ale są również dziewczyny czy nawet dzieci przebywające w otoczeniu Epsteina i Maxwell. Tożsamości wielu z nich prawdopodobnie nigdy nie poznamy.

image

Źródło: DOJ, EFTA00251707

image

Źródło: DOJ, EFTA00251296

Oczywiście w każdym przypadku wizerunek potencjalnych ofiar został ocenzurowany przez FBI.


Czytaj dalej: Independent Trader - niezależność finansowa

Inwestowanie dywidendowe. Jak analizować spółki dywidendowe?

Autor: Marcin Kremiec

Nigdy nie byłem prymusem. To, czego nie mogłem wykorzystać w praktyce niezbyt mnie interesowało. Już jako nastolatek wiedziałem, że system szkolnictwa nie jest skonstruowany tak, jak być powinien. Byłem prawdziwym utrapieniem dla nauczycieli :) W trakcie studiów na UW moje podejście do nauki zaczęło się trochę zmieniać, ponieważ otaczali mnie coraz ciekawsi ludzie. Z uczelni nie skorzystałem jednak zbyt wiele, gdyż sytuacja zmusiła mnie do nagłego podjęcia pracy. Jak się szybko przekonałem, rola pracownika nie za bardzo mi odpowiadała więc wraz z kolegą założyłem pierwszą firmę. Był to strzał w 10! Firma zaczęła się rozwijać, a my zatrudnialiśmy coraz więcej osób. W ciągu pięciu lat przeszliśmy od gwałtownego rozwoju, przez kontrolowany chaos, aż do ładu korporacyjnego, który okazał się być złem koniecznym. W międzyczasie ukończyłem MBA na University of Illinois. Po kilku latach, wszystkie firmy, które kontrolowałem zatrudniały prawie 50 osób, a łączny obrót przekraczał 20 mln zł. Lata harówki od rana do późnego wieczora sprawiły, że się wypaliłem. Sprzedałem wszystkie udziały i zacząłem jeździć po świecie. W ciągu kilku lat odwiedziłem prawie 30 krajów, mieszkając w niektórych przez dłuższy czas. Poznawanie innych kultur w fantastyczny sposób otwiera umysł oraz rzuca całkiem nowe spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość. Inwestowaniem zajmowałem się równolegle do pracy zawodowej, aby w rozsądny sposób zagospodarowywać nadwyżki. Jednak dopiero od 2008 roku zacząłem intensywnie uczyć się, poznając prawa rządzące rynkami finansowymi. Pierwsze artykuły na łamach bloga zacząłem pisać, aby usystematyzować swoją wiedzę. Z czasem jednak okazało się, że to co robię przyciąga wiele osób i należy to kontynuować. Obecnie, moim celem jest stworzenie portalu na miarę The International Forecaster ś.p. Boba Chapmana. To właśnie jego praca otworzyła mi oczy na wiele rzeczy, za co zawsze będę mu bardzo wdzięczny. Kolejne lata pokazują, że to co robimy ma sens. Każdego tygodnia nasze artykuły czyta ponad 60 tys. osób, z czego 25 tys. to stali czytelnicy. Zainteresowanie portalem potwierdzają dotychczasowe nagrody. Zaczęło się od II miejsca w konkursie "Ekonomiczny Blog Roku 2014" organizowanym przez Money.pl. Dalsze sukcesy przyniosły konferencje FxCuffs, gdzie w 2016 roku otrzymaliśmy nagrodę w kategorii "Blog Roku". Rok później wyczyn ten udało się powtórzyć ("Blog Roku 2017"). Dodatkowo, otrzymałem również nagrodę w kategorii "Osobistość Roku 2017". Każde z tych wyróźnień stanowi świetną motywację do dalszej pracy. Trader21

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka