Instytut Wolności
Bezpieczna Przyszłość dla Polski
8 obserwujących
230 notek
157k odsłon
1489 odsłon

Zelenski postuluje włączenie Polski do formatu mińskiego

Ярослав Бурдовицин [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]
Ярослав Бурдовицин [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]
Wykop Skomentuj4

Sojusz oligarchów przeciwko Poroszence, szef Naftohazu zmuszony do reform, Smart City w Drohobyczu – o tym czytaj w Ekspresie Ukraińskim.

Zelenski postuluje włączenie Polski do formatu mińskiego

Kandydat w wyborach prezydenckich Wołodymyr Zelenski odniósł się do swojej wizji stosunków polsko-ukraińskich w razie objęcia przez niego urzędu.

Zelenski za najważniejszy wymiar relacji pomiędzy sąsiadującymi krajami uznał stosunki międzyludzkie. Kandydat wyraził opinię, że dla emigrantów zarobkowych z Ukrainy doświadczenie zdobyte zarówno w Polsce jak i Czechach jest „uniwersytetem europejskiego stylu życia”, gdzie uczą się standardów pracy i prowadzenia biznesu. Jego zdaniem jednak najważniejsze, by tacy europejscy „absolwenci mieli gdzie i chcieli wracać”. Jednocześnie Zelenski unika komentowania trudnych tematów, a w zakresie wzajemnych relacji historycznych podkreśla… pozytywną rolę polsko-ukraińskiej organizacji Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej 2012. 

Ciekawy jest natomiast postulat Zelenskiego, by włączyć Polskę do międzynarodowych rozmów dotyczących sytuacji w Donbasie, zwłaszcza do współpracy w ramach tzw. porozumienia Mińsk II. Zdaniem kandydata byłoby to naturalne z punktu widzenia polityki międzynarodowej w regionie oraz korzystne dla samej Ukrainy. Zelenski podkreślił również konieczność wzmocnienia współpracy biznesowej i inwestycyjnej Polski i Ukrainy oraz podobną percepcję zagrożenia rosyjskiego w wielu obszarach. 

Więcej na ten temat w komentarzu Ołeksandra Szewczenki i Macieja Zaniewicza na Eastbook

Jak sfałszować wyniki wyborów?

Przy okazji zbliżających się wyborów prezydenckich (a po nich parlamentarnych) eksperci wskazują możliwe sposoby zniekształcania wyników wyborów. W „Dzerkale Tyżnia” Jaryna Busoł wymieniła następujące z nich:

– fałszerstwa związane z „martwymi duszami”: korzystanie z głosów osób występujących w rejestrach wyborców ale: zmarłych, przebywających za granicą lub w innym miejscu. Przedstawiciele komisji wyborczej ustalają, kto aktualnie nie przebywa w miejscu zamieszkania i wypełniają biuletyn wyborczy za niego, 

– fałszerstwa na terenach przyfrontowych: zorganizowany transport osób z tzw. DNR i ŁNR (raczej zbyt drogi i niebezpieczny dla organizacji); zawieszanie głosowania przez wojskowo-cywilne administracje w pewnych obwodach, jeśli nie będzie ono w interesie wybranych kandydatów, 

– kupowanie głosów poprzez siatki „agitatorów”, którym przekazuje się środki teoretycznie na inne cele, a w praktyce jest to opłata za oddanie głosu na danego kandydata. Jest to jeden z popularniejszych sposobów korumpowania wyborców, jednak trudny do wykrycia i udowodnienia, 

– wypłaty z budżetów administracji publicznej: formalnie przekazywane w ramach pomocy społecznej, nieformalnie jako opłata za wsparcie danego kandydata z obietnicą ponownego wsparcia finansowego po wyborach, w razie oddania właściwego głosu. Wg Julii Kyryczenko z Reanimacyjnego Pakietu Reform „ok. 3-5% głosów wyborców można zdobyć właśnie w ten sposób: poprzez finansowanie z budżetu”. 

Źródło: Dzerkało Tyżnia 

Ile kosztuje kampania prezydencka?

Start w wyborach prezydenckich na Ukrainie to niemały wydatek – podsumowania kosztów przeprowadzenia kampanii wyborczej dokonał portal Hromadske.

Przepisy ukraińskiego prawa wyborczego wymagają, by środki przeznaczone na kampanię pochodziły wyłącznie z funduszu wyborczego kandydata. W praktyce lwią część jego budżetu pochłaniają reklamy (nawet od 50-70%) oraz wiece i spotkania z wyborcami. 

Wg Ruch Obywatelskiego CZESNO (Громадянський рух ЧЕСНО) łącznie kandydaci na reklamę telewizyjną wydali już 1 miliard UAH (140 mln PLN), w tym połowę tej kwoty w styczniu i lutym 2019 tj. podczas oficjalnej kampanii. Najwięcej na reklamę w ciągu tych dwóch miesięcy wydała Julia Tymoszenko (79 mln UAH tj. 11 mln PLN), Petro Poroszenko (55 mln UAH tj. 7,7 mln PLN) i Serhij Taruta (52 mln UAH tj. 7,2 mln PLN). 

image

Dla porównania – polscy kandydaci na prezydenta w 2015 roku – Andrzej Duda i Bronisław Komorowski wydali na spoty telewizyjne odpowiednio 4,85 i 5 mln PLN. 

Zestawienie kosztów emisji reklam przez poszczególne kanały telewizyjne w czasie największej oglądalności wskazuje na ogromne zróżnicowanie cen za minutę emisji: od 4,2 tys. UAH tj. ok. 600 PLN (UA:Perszyj), przez 55,5 tys. UAH – 7,7 tys. PLN (1+1) po kwotę blisko 322,4 tys. UAH = 46 tys. PLN (Ukrajina). Znacznie tańsza jest reklama radiowa, która kosztuje w zależności od stacji, od 569 do 2400 UAH za minutę emisji (79-335 PLN) 

Jednocześnie powyższa organizacja społeczna zwróciła uwagę na nieobjęte przepisami o kampanii wyborczej, a skuteczne z punktu widzenia wpływu na społeczeństwo formy reklamy. Np. billboardy urzędującego prezydenta ze sloganem „Armia! Język! Wiara!”, które pojawiły się przed oficjalnym rozpoczęciem kampanii i nie były finansowane z funduszu komitetu wyborczego. 

Wykop Skomentuj4
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka