News Salon Poezja - 24 SH
Tylko Duch Prawdy Może Nas Doprowadzić Do Całej Prawdy A jeno jego iskrę zrozumienia możemy z najść w modlitwie Ojcze Nasz. W Naprowadzeniu w przypowieściach Mesjasza Jezusa Chrystusa. Tak w Duchu Świętym jest życie. Powinowactwem Prawdy w nas. reki
5 obserwujących
210 notek
20k odsłon
24 odsłony

NEWS / POEZJA POLSKA

Wykop Skomentuj

INFO NEWS TIMES SALON 24  - POEZJA  .

https://sites.google.com/site/poezjapolska/



Portal poetycki strony
Poezja Polska
Strona ta przedstawia
Patriotyczne wątki
Narodu Polskiego
Na czas teraźniejszy
Jest głębokim ilorazem ducha i odczucia
Krzywd i potrzeb
Gdzie w Narodzie jest bolączką
Przedstawiany w wersji poetyckiej
W wierszach i uczuciach Narodowych
Jakim jest przedstawiane Prze autora
w wersjach rymowanych
rekin oceanu

Polsko jesteś mi ostoją mego ludu
I nadzieją wolności ducha
Niech twój duch posłucha
Twej miłości
By przejrzało sumienie
A Naród wysłucha
Puls tętna radości
Prawdy
Jako zdobywasz
Dla swej przyszłości
Moja Ojczyzno
Tak by przystań twojej wolności stało się odpocznieniem dla mego Narodu
Polski
   
Poezji Polskiej
Prawda
jako potęgą grotem tytanowym
Rozwalaj niedołęstwa naszych wrogów
Co jako wszetecznym zepsuciem
Cofają nas do grobu
Swego robactwa nikczemności
A jako apokalipsa wytężaj siły
To oręż twego zwycięstwa
Naszego Mesjasza
Którego nie poznają.
Jako trzymasz filary naszego życia
Nie upuścisz
Nas ze swej dłoni
Tak aby poznali że nie jesteśmy sami
A znaki twoje
Wznosiły niebo i ziemię
Serca i sumienia
Aby Narody widziały i obaczyły cel swego istnienia.
A prawo zepsucia
Nie powstawało
Wbrew twego
Uczucia Natury jaką nas obdarzasz.
I pragniesz obdarowywać.
Porusz niebo i ziemię
Oceany i morza
Aby ich strach przeszył
Jakiego w życiu nie doznali
Gdyż ich okrucieństwa przerastają wszystkie granice
rekin.
https://sites.google.com/site/poezjatytan/


Zrywać niewoli trent
Co toczy jak czerw
Ludzkie cierpienie
Z dolinami zepsucia
Rozkojarzonych
Mamrotach zarozumialstwa
W opętanej nagońcie
Wyższości
Tak by zaniemówił
Człowiek z przerażenia
Pod sztandarem nowej
Cywilizacji
Której nie znamy
A powolna śmierć
Zwija ludzi
Do piekieł Niemocy
Zakałą
Zabijania sumień
To w ich mocy
Z różnych źródeł narzędzi
Mieć
Powolna śmierć
Narodów
Z sumieniem i ciałem
Zapominasz
Że ostałeś otumaniony
Językiem słowa
Jako powierzchowna zgodność
Iluzjonistycznych
Światełek
E telewizorze
Za który płacisz
A Prawda w zapomnieniu
Wyschła w twoich uczuciach
Nie rozumiejąc
W czym świata tron śmierci
Ostał utopiony

Językiem niezgody

A na poróżnieniu języków
Napisano śmierć
Gdzie przechwały słowa
Podnoszą tron śmierci
Czy taka to ma być cywilizacja
Zabijać innych i siebie
Odcinać od życia ducha i ciała
A strach
Pożera przerażenie świata
Boimy się niepewności
A ją popieramy
Gdyż zapomniał człowiek
kim jest.

rekin oceanu
.

Któż może mieszać między nami - Kto nam może zakładać kajdany
Gdy z nami prawdziwa wolność której nikt nie podważy

Kto na nią się targnie ten się roztrzaska - Na kogo upadnie tego zmiażdży - Ale ty moja perełko abyś była czysta
By ci nikt nie miał nic do zarzucenia przed naszym Bogiem
Polsko; W mitrędze twojej i znoju twoim
Widzę cię kraino moja w prawdziwym stroju twoim
Boś moja; Ty co nękaniami konałaś jak nieboszczyk
Okłamana i okłamywana przez najwyższe autorytety kościelne
Gdzie twoje zdrowie w twojej odnowie
Gdzie w zbutwiałej nędze stoisz
Kto cię oszukał
Kto zmylił drogi
Podkowy pod nogo podłożył byś upadła
Nie tam droga
Nie te myśli co nami szarpią ku przepaści
Jesteś mi drogą Polsko moja
Jak kwiat jedyny
Który zakwita prześliczną nadziei wiosny
Rekin oceanu - Grom
religijne
i różne masy misyjne mitręg porzucano tobą

Jak drzewem uschłym.
Otrzyj łzy ze swego oblicza
Naucz się wołać prawdziwego Ojca
I wyrzuć i odrzuć modlitwy co na palcach wyliczasz
Bo to nie twoje.
Bóg wprawdzie nie szuka ilości wznoszeń do niego
i ust twoich bez sumienia
Na którym kła-dzież rozmyty kamień bezdroży.
Bóg szuka pojednania z tobą z Duchem swoim
By cię chce okryć szczęśliwością swoją
Duchem swego światła Byś istniał na wieki. Rekin oceanu

Pieczęć Boga - Dla Narodów Świata
Mówisz o prawdzie a jej nie rozumieją
Gdzie jej drogi miłości I jej prawdziwe wiatry wieją i wznosić piękno jej okrycia
Nad wyraz co wznoszą jej uprawy w prawdziwych Winnicach sumień
Bo cóż nam opowiedzą o prawdzie ci co jej nie dotykają
Prawda pisze prawdziwy świat Prawdziwym haftem natury
Bo któż opowie nam o świecie tej ziemi. świętej natury
Jak nie mieszkańcy Niebios
Gdzie człowiek nie dotykał tej krainy.
Cóż czy nie mamy dróg drogowskazów
A kto nam powstawiał znaki zakazu
A kto nam zbudował ołtarze z krucyfiks białego
A kto namalował na ścianie z farb-ciemnego ciemność Przecież
Bóg naszym Duchem Miłością i naszym posłuchem naszych
sumień
Byśmy mogli go rozumieć prawdziwą jego mową
i dać sobie wbić pieczęć Boga
Do naszych sumień i myć je czystą wodą
Ducha Świętego
Tego nikt nie ma prawa stawiać znaku zakazu
Stawiając krucyfiksy
Dając tym do zrozumienia
że nie ma prawdziwego Boga.
Pieczęć Boga jest jedyną ostoją ludzkości którą to mają podążać Narody.
Bez tej świadomości sumienia nie może istnieć Naród - Narody Ludzkości

Wznoś - tam gdzie osnowa; wije swoje drogi prawd
i znamiona jej zapisuje nasze sumienie
pisz jej słowami swych gwiazd
I unikaj boczne cienie
Byś nie upadł.


Walcz swoją potęgą słowa
Wal prosto z mostu i na łeb
By nie ty ale twój wróg skomlał
Który ją zechce zagasić
Poezję duszy
Narodów kultury
By rozkwitały
Jak pęki kwiatów
W promieniu duszy
Co rozwesela nam
Dzień
Pomroku katuszy
https://sites.google.com/site/poezjitworczej/

Polsko
Dla ciebie Polsko te słowa
Abyś pojęła
Wysiłki swoje
Dla kogo stąpasz

Nie możesz pojąć słów polityków
Co rusz to kameleon
Przeplatanek błysk pomyłek
To nie świt naszej mowy
https://sites.google.com/site/stylpoezja/

Co nam dano wznosić
Talenty i rozszerzać
Jej wielkość
Do Prawdy stworzeń
Jakiej jej nadano
Jej miejsce
I Berło
Zwycięstwa.
Wolność

https://sites.google.com/site/poezjainfor/

Tam gdzie twój
Dom
Tam i duch i sumienie
Życiem tętni
Twój puls
Tętna bije czas
Co jak zapas wody żywej
We wnętrzu twoim
Zaznacza czas
Życia

https://sites.google.com/site/poezjapolskanet/




Człowiecze jesteś człowiekiem
Podobny swemu Bogu
By się rozwijać
Duchowo jak i
Materialnie gdzie szczęściem
Bóg nas będzie obdarzał

https://sites.google.com/site/poznanieprawdypl/



Polsko
Jesteś mi jak pieśń miła
Co obyś ty jako Ojczyzna moja
Wielka była w potędze swego ducha
Jako ziarno wśród
Narodów

https://sites.google.com/site/salonpoezja/

Prawda
Mówisz o prawdzie
Jak pieśń co roznieci
Twój ogień radości
Co poranek cię wita
Szczerych serc i miłości
Ładując
Twój akumulator życia

A tu zaraza masońskiej
Zarazy wymyka ci się
Z pod stolika
By ci dołożyć
Trucizny do twego łyka twej duszy

W poróżnieniu
Języków
Jakie człowiek zapożyczył
Od zwierzyny gadów
Smoków
I różnych Potworów
Co go omamiły
Przeróżnych istnień.
Ależ nigdzie
Nie ujrzysz mądrości
I jej
Przystań Prawdy
https://sites.google.com/site/salonorg/
Prawda

Wznoś jej ciężar oblicza
W świecie wzmagań zepsucia
To boli przestępców
Wierzgają
mową
Zastawiając sidła
Które w nie wpadają
A ty chodża z głową uniesioną
Nie bój się tej zarazy
Ona boli
Nękaniami swymi
Walcz
mieczem słowa
By ci nikt nie dorównał
Gdyż w prawdzie
I miłości odnowa
Narodów
Poezja Polska
https://sites.google.com/site/ccprawda/

Prawda Prawdziwa
Prawdziwa prawda prowadzi przez prawdziwą wolność
Prawdziwa wolność wznosi prawdziwy patriotyzm
Prawdziwy patriotyzm wznosi prawdziwe życie i ognisko szczęścia
Które wznosi prawidłowe tory państwa a i Narodu
https://sites.google.com/site/prawdacom/
Polsko
Co odrętwiała twa dusza
Serce twoje w katiuszach męki
Co wzdychasz jak byś żyła nie na swoim
Co za smyk podgryza ci nogi
Byś upadła jako Naród ubogi

Chodząc omacku
Nie wiedząc gdzie ciemność gdzie noc
Co życie gdzie dzień
Co rozkwita
W naszej duszy
By przynieść kroplę miłości
Co serce poruszy
Byś istniała

Poezja Polska
Polsko

Na uosobieniu i w odrębnym wcieleniu
Myśli jesteśmy piaskiem
Niczym rozbity głaz
W miał i pył rozdroży
Nikt się z nami nie liczy
Bo po co i z kim
Jesteśmy jako bezwartościowy cierń
Który domaga się praw
Od instytucji obcym nam ciału
Co można nas poniewierać
I dręczyć bezkarnie


Prawda

Nie jesteśmy sami
Choć nam się wydaje
To samotność sami sobie stwarzamy
Nie jesteśmy biedni
Choć nam się wydaje
Bo cóż jest skarb duszy
Czym go zastąpisz
I czym się wzruszysz
by istnieć
Tam gdzie człowiek nie może
Tam jest nasz Stwórca
Abyś umiał władać
jego mową
I go zrozumiał



Duch Poezji

Wznosząc prawdy życia dzień
Idąc udręką codziennej
Krzątaniny ducha
Wołać nam trzeba pierwej miłości
Niech Bóg Ojciec nas wysłucha
W potędze swoich wyznań
Do których dociekamy byśmy byli razem
Naszej ziemi do której zabiegamy



Niech Prawda
będzie naszym prawdziwym sztandarem
Twoją ziemią i darem
Do której podążasz
Idąc w mozole tej ziemi
Głębi jej otchłań
Podąża cierń
Co zasłania jej widok piękna
A ona nas woła
By da niej siły jej nieść
I światłem swoim
Ogarnie duszę naszą
By ofiarę całą
Dla niej
Jest nasze życie
Jej światło
Nie ma skarbu i ceny
Ponad wszystko
Gdyż tam jest życie
https://sites.google.com/site/prawdacoop/

Twórz wyspę
W świecie pustyni
Oddalaj zarazę
Choroby Niszczeń
Niezrozumienia
Gdzie jej
Nienawiść
To priorytet
Władzy
Na oceanach wzburzony
Tak prze do
Zniszczeń śmierci
Wmawiając nam wolność
A śmierć coraz bliżej.
https://sites.google.com/site/poezjahs24/
H.S


Tak Prawda nie ma
sobie równych
Gdy swoje mi promieniami
Przenika duszę
I sumienie

A jej mądrość
Nie ma równych
A wytchnienie
Każe nam
Śnić
Latami

Jego owoc
Przynosi stokroć
Pożytku
I dalekie jest od strat
https://sites.google.com/site/poezja24sh/
H.S



Nie !
Nie ta droga nasi wrogowie
Co zwierzęcym jadem
Gadów
I potworów zwierzęcych
Nękacie Narody
Nie ta droga nie ten cel
Nie ten Mord
Co syci się
Pożogą uśmiercanie serc
Nad światem
Który ma inne przeznaczenie.
https://sites.google.com/site/poezja24hs/
HS



Polsko to ty i ja
Oni i my
Stanowimy Polskę
Tak nas widzi Stwórca
A nasze wyrobnictwo to nasz spichlerz ducha
I materii której
To on tylko nam poszczęści
Jako nasz Stwórca
Nie ma innej drogi.
https://sites.google.com/site/gazetaxpoezji/





Na poróżnieniu słowa
Łączone
Kajdanami prawa
Nie służące człowiekowi
Jakże nie są spoiną między Ludzką
Zwane demokracją
Które rozpływają się
Jeziorami łez
Bezprawia
Dające bezprawie
Tym
Co widzą siebie na szczytach
Zapominając co ich wynieśli
Dlatego toną wszyscy
I ich fundamenty
Osuwają się z pod kontroli
Niosący postrach
I śmierć
Broń wolności człowiecze

https://sites.google.com/site/gazetapoezjapl/

Potęgi czas

Wznosić nam ducha
Kazano
A miłość jej pełni
Dodawać do naszej przyprawy
Sumień

A byśmy Pojęli Potęgę Prawdy
A bez trudu
Wzmogli
Się z naszą słabością
Jaki czas uwił
W nas uzależnienie
Największym wrogiem człowieka
Jakim jest nasza słabość
Do naszych grzechów
Które w nas uwiły
Pasmo nieszczęść.

Bo jakże pokonasz wroga
Z zasłoną swego sumienia
Gdy jej
Strażnik usnął
W jej czujności

A wróg balansuje w naszym mieszkaniu
Sumień
I miesza bezkarnie
Niestety mając nas
Za niepokumane durnie
Okłamując nas
Z naszego
Niedowiarstwa przysypane garścią
Bezmyślności
To jak mamy być w poszanowaniu.
Otwórzmy oczy co czyni masoneria kościelna
A jej wodzowie
Przy jej wsparciu
Obiera nas
Nas do bólu
Obiecując złote góry.
Mówiąc Człowiek ma dłużej Nie żyć.
To głos dzisiejszych polityków.
Których to my
W czasie ich seansu medialnej hipnozy
Żeśmy wybrali
Polaku nie śpi
Nie dość że cię okradną
To zmordują.
Co nie wiesz co do jedzenia dosypują
Polak rocznie średnio zjada 2kg chemii
Znaczy trucizny
https://sites.google.com/site/gazetaxpl/


Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale