The Bill Jaworski napisał:

i zadowolony...
The Bill Jaworski jest zdolny wyobrazić sobie i upiera się przy dowolnej bzdurze.
Palnie coś i zadowolony...
https://www.salon24.pl/u/mjaworski/995880,drzwi-do-parowki-1
a Kto wspiera bzdury Jaworskiego ????
profesor z University of Toronto!
który wpisuje się pod jego notką...
nie ma nic przeciw, ani słowa krytyki, rzeczowych uwag..
łyka wszystko

Jaworski:
W problemie drzwi istotne jest przełamanie przed centropłatem. Na zdjęciach wraku ten przełom zaznaczyłem przerywanymi liniami.

Otoczenie solidniejszych drzwi czyli reszta kadłuba to, poza futryną, lekka konstrukcja z cienkich blach i w pierwszym momencie albo wgięła się do wnętrza kadłuba albo została połamana. Stanowiące osobną konstrukcję drzwi nie miały problemu uwolnić się z rygli łączących je ze zwichrowaną futryną.
to jest typowe wyciąganie królika z kapelusza, prestidigitatorstwo
piramidalne bzdury sprzeczne z Fizyka,geometrią z podstawówki, mechaniką
do kreskówki NIAR Jaworski dodaje bzdurną swoją...
The Bill Jaworski pomija choćby fakt ,
że drzwi są wbite w pozycji bliskiej prostopadłej do kierunku poruszania się kadłuba...

pomija fakt . że wektory poruszania się drzwi jest mocno skośny do powierzchni
rozkładać wektory to se można na papierze -
a zdarzeniach fizycznych działają razem ..w tej samej chwili

i kolejna kwestii którą pomija The Bill Jaworski
obiektu fizycznego jakim są drzwi nie da się wbić w grunt młotkiem,
który już się rozpadł na kawałki...
( tu dygresja do Raportu NIAR- ONI też siłę iluś tam Ton biorą z sufitu pomijając fakt że przy tak ogromnych przeciążeniach jakie sami postulują ( w tym miejscu na poziomie podłogi to ponad200g!- i wynikających z nich ogromnych sił - kadłub momentalnie w zderzeniu rozpada się na fragmenty !)a przecież latał do nich awionetką profesor University of Toronto i mógł coś im podpowiedzieć- sensownego...
samolot nie jest projektowany by konstrukcja wytrzymała zderzenie z ziemią w pozycji odwróconej- jak to tu wielokrotnie, uprzednio na Salonie podnoszono...
nie da się wbić drzwi fragmentami rozpadającego się kadłuba
- a centropłat? który nie przylega drzwi - sam rozpada się na 2 połówki
ma predkość większą niż wyhamowywane już przez wcześniejsze zderzenie drzwi 2L-
jak niby miał by tak precyzyjnie uderzyć w nie by je wbić- Absurd!
w tym momencie centropłat poruszał się z prędkością poziomą ponad 60 m/s i prędkością pionową rzędu 15 m/s
tak wygląda wektor- kąt względem gruntu..użyłem przyrządu z podstawówki...



Komentarze
Pokaż komentarze