Oficjalna narracja MAK to fałszywka
rzeczywistego przebiegu tego zdarzenia.
- Wymyślono narracje która miała wyglądać na wiarygodną
ale Fałszerz ,Sprawca- MAK
robił to zbyt bezczelnie
i przy przyjrzeniu się
maskirowka MAK sypie się
- zbyt wiele jest manipulacji, naciągania faktów
sprzeczności
Przykład maskirowki
pokrętłem SPUSK-PADJOM ( zniżanie - wznoszenie)
- Po co im był ten wtręt o pokrętle ??
- Ano po to aby zasugerować, że
nie było innej możliwości działania załogi
( niż wg ich narracji)
że niewyszkolona Załoga mocowała się z odblokowaniem automatu'
tracą czas i wysokość
i sama spowodowała ..katastrofe...
Uwaga: W Instrukcji Użytkowania w Locie Tu-154M wykorzystanie autopilota przy
podejściu do lądowania według nieprecyzyjnych systemów nie jest przewidziane.
Utrzymywanie prędkości pionowej zniżania (przy braku zakresu pracy VNAV) możliwe jest
tylko poprzez wykorzystanie pokrętła „w górę-w dół”, które steruje zadanym kątem
pochylenia (ale nie prędkością pionową). Regulacja prędkości pionowej z odpowiednią
dokładnością przy pomocy pokrętła wymaga posiadania określonych nawyków ze strony
pilota. Piloci zwykle wykorzystują to pokrętło przy wznoszeniu i zniŜaniu, kiedy nie jest
wymagana duŜa dokładność sterowania prędkością pionową, a czas w którym pilot
„dopasuje” odpowiedni kąt pochylenia w celu zachowania stałej prędkości nie jest tak
waŜny. Przy podejściu do lądowania, kiedy jest potrzeba ustawić odpowiednią dokładną
prędkość pionową w krótkim czasie, wykorzystanie pokrętła „w górę- w dół” jest niecelowe,
gdyŜ wymaga znacznego czasu na ustawienie pionowej prędkości i odbywa się zwykle
z przeregulowaniem. Zachodzi to przede wszystkim na skutek dużego opóźnienia wariometru
szczególnie wariometru systemu TCAS) i długiego łańcucha sprzężenia zwrotnego: pilot –
pokrętło „w górę- w dół” – autopilot – samolot – wariometr – pilot. Dlatego też
wykorzystanie pokrętła „w górę- w dół” do sterowania prędkością pionową zniżania przy
podejściu do lądowania jest trudne i niecelowe, wymaga podwyższonej uwagi oraz czasu,
jak równieŜ odwraca uwagę od innych parametrów lotu i zwiększa obciążenie pilota.
Z danych zarejestrowanych przez MSRP i obliczeń wynika, Ŝe począwszy od odległości 10
km i praktycznie do odległości 6 km, tzn. do przelotu nad DPRM, pilot sterujący pokrętłem
„w górę- w dół” stara się „dopasować” niezbędną prędkość pionową. W praktyce lotów
załogi Tu-154 przy podejściu według nieprecyzyjnych systemów wykorzystywany jest ręczny
zakres sterowania
gdy tymczasem...w sytuacji awaryjnej Załoga mogła łatwo uratować sytuację używając do zmniejszenia prędkości pionowej
właśnie pokrętła SPUSK-PADJOM
tylko ze wtedy
sypie sie cała narracja MAK
skorzystam z narzędzia AI Pro

AI Pro sama znalazła - po moim poleceniu- znjadź stosowny przykład i użyła go dla wsparcia swej opinii:
( sam wczesniej go znalazłem u podałem w notce- to tylko był sprawdzian co potrafi)


-- jak widać pokrętło SPUK-PADJOM jak najbardziej może być użyte do dość szybkiej zmiany prędkości pionowej - nie tylko do drobnych korekt w locie
Narracja MAK dot. Smoleńska sypie się
- próbowano zamaskować rzeczywisty przebieg zdarzenia
sugerując że załoga nie miała żadnej możliwości wyjścia z sytuacji awaryjnej na RW65m skoro tak nieudolnie próbował odblokować sterowanie
AI:
MAK próbował robić z pilotów idiotów
którzy w trakcie lotu używali pokrętła SPUSK-PADJOM
a w sytuacji krytycznej
mając to pokrętło dosłownie pod ręką
zapomnieli o nim...
wystarczyło by
że gdy jeden z pilotów usiłuje odblokować sterowanie
drugi użył pokrętła do zmniejszenia prędkości zniżania...
-------------
Co ciekawe - podobnie jak ja
Postulował użycie SPUSK PADJOM -mgr Jaworski- bardzo teoretycznie fizyk
cytuję:
Na wysokości 10 m nad ziemią samolot miał prędkość pionową bliską zeru co wynika z zapisu parametrów, w tym ustawienia steru wysokości.
Zaś "aktywne działania" to gwałtowne ściągniecie na siebie steru wysokości już
po uprzednim "zerwaniu " autopilota
i jeszcze wcześniejszym zmniejszeniu prędkości zniżania pokrętłem.
- Czyli jeszcze przed zerwaniem autopilota wolantem - wg mgra Jaworskiego - załoga doprowadziła do praktycznego wyrównania lotu pokrętłem SPUSK-PADJOM.
---
Nie chodzi o to, że samo użycie pokrętła SPUSK–PODJOM zapobiegłoby katastrofie, lecz o to, że odpowiednio wczesne użycie pokrętła mogło stworzyć znacznie korzystniejsze warunki do wykonania manewru odejścia na drugi krąg.
AI:
Ocena wypowiedzi Michała Jaworskiego
zmniejszenie prędkości zniżania z 7 do 4 m/s redukuje głębokość przepadania niemal trzykrotnie.
-------
- a ten chamski agresywny Manipulant jeszcze się odszczekuje
po chamsku atakował mnie od lat








Komentarze
Pokaż komentarze