
C jak Carabinieri. Cechy charakterystyczne: przystojni, w dobrze skrojonych mundurach i... ani Be ani Me w obcych językach ( "naturalmente").

P jak Plac Swiętego Piotra. Niespełnione marzenie wielu pielgrzymów na tegorocznej kanonizacji dwóch Wielkich Papieży. 
Ch jak chusta pielgrzyma. Grupa, znajdująca się przed nami zapunktowała zgraniem się towarzyskim a także elokwencją przewodniczki.Ps. Spotykaliśmy ją potem na dalszych szlakach: W San Giovanni Rotondo w Sanktuarium Ojca Pio oraz W Cascii przy grobie Św. Rity ( zwanej patronką od spraw trudnych i beznadziejnych).I , oczywiście, w Asyżu...
T jak telebim. Okolice telebimów były, ze zrozumiałych względów, bardzo oblegane. W połączeniu z telefonem komórkowym, za pośrednictwem którego wielu pielgrzymów słuchało Radia Watykańskiego a w nim polskiej transmisji Mszy Św. wraz z tłumaczeniem kazania Papieża Franciszka. Dzięki takiemu zestawowi mogliśmy być świadkami historycznej kanonizacji.
W- jak Widok z sanktuarium San Giovanni Rotondo.Wspaniały.
Wielki charyzmatyk , O. Pio, przyciąga do swego grobu rzesze pielgrzymów
Konfesjonał Świętego. Obsypany prośbami o wstawieńnictwo w róznych potrzebach.
C - jak Cascia. Klasztor klauzurowy, w którym spoczywaja szczątki Św. Rity, zwanej niezrównaną orędowniczką od spraw trudnych i beznadziejnych

A- jak Asyż. Miejsce spoczynku Św. Franciszka, znanego ze swego spektakularnego wyrzeczenia się życia w zbytku, wielkiego przyjaciela zwierząt ( podobno Franciszek potrafił oswoić najbardziej drapieżne ze swej natury stworzenia).

Sanktuarium Świętej Joanny Beretty- Molla, kanonizowanej przez Jana Pawła II 28 kwietnia 2004 roku.żony, matki, lekarza. Św. Joanna wybrała urodzenie zdrowego dziecka od leczenia własnej , poważnej choroby. Tę świadomie podjętą decyzję przypłaciła zyciem. Zmarła Święta osierociła 4 dzieci. Znana była z dużej odwagi oraz umiłowania ryzyka. Jeździła na motorze, uprawiała wspinaczkę wysokogórską . Lubiła być elegancka i zadbana. Jej, mąż przeżył kanonizację żony, zmarł w bardzo podesżłym wieku w 2010 roku.

Fresk, przedstawiający Świętego Jana XXIII w sanktuarium w miejscu narodzin Świętego Papieża.
Sanktuarium leży kilkanaście kilomentrów od lotniska w Bergamo, gdzie nasza pielgrzymka dobiegła końca i skąd odlecieliśmy do Krakowa. To był bardzo mobilny i wzruszający tydzień!
Bez Pana Boga, zielonej herbaty, książek, zwierząt przy boku, radia przy uchu,nie byłabym sobą. Wierzę w prawdziwą przyjażń i miłość. Cenię ludzi, mających dystans do własnych wad. Czasem troszkę nostalgicznie, czasem filozoficznie. Z sercem na dłoni. Nie znam się na polityce. Bliżej mi do psychologii i literatury.
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Społeczeństwo