TO BÓG MNIE STWORZYŁ,
TO BÓG POUCZYŁ MNIE, JAK ŻYĆ.
37 obserwujących
334 notki
354k odsłony
  3063   7

"Będą kolejne „fale” aż do ostatecznej likwidacji naszego stanu posiadania jako Narodu"...

UWAGA - bonus od @piko - PILNE! Interwencja w wRealu24 !!! Dr P Rubas UJAWNIA co czeka Polaków   * film na końcu notki  

Dr Rubas: Banują za prawdę o lockdownie! Komu na tym zależy? [WYWIAD]

Opublikowano w 6 czerwca, 2021 Autor: emjot

https://forumdlazycia.wordpress.com/2021/06/06/dr-rubas-banuja-za-prawde-o-lockdownie-komu-na-tym-zalezy-wywiad/


image


Pandemiczny modus operandi Big Pharmy i WHO.

…rządy wielu państw, na podstawie podpisanych kilka lat wcześniej specjalnych umów z koncernami farmaceutycznymi, zobowiązały się do zakupu milionów dawek szczepionek w razie ogłoszenia pandemii przez WHO.



Będą kolejne „fale”, aż do ostatecznej likwidacji naszego stanu posiadania jako Narodu i zamienienia nas w wyrobników korporacji, które, jak wiemy z analizy ekonomicznej, w 2020 roku zwiększyły swój majątek o 843 mld euro, a niektórzy, jak właściciel Amazona Jeff Bezos, podwoili swój majątek… To oni są prawdziwym wygranym tej całej operacji.

– mówi w rozmowie z „Najwyższym CZASEM!” Piotr Rubas, lekarz internista pracujący w Niemczech.


Jakub Zgierski:

- Czy rzeczywiście mamy do czynienia z epidemią albo pandemią? Mówią o tym i rządzący, i dziennikarze, i eksperci medyczni…


Piotr Rubas: 

Z uwagi na fakt, iż mamy bardzo duży chaos semantyczny, należałoby sobie wyjaśnić, co oznaczają te pojęcia. Otóż zgodnie z klasyczną definicją, pandemia to występowanie dużej liczby zgonów wskutek choroby zakaźnej w danym czasie na wielu kontynentach. Pamiętajmy jednakże, iż ta definicja już nie obowiązuje, gdyż w 2009 roku została zmieniona w ten sposób, że pojęcie „duża liczba zgonów” zamieniono na „duża liczba infekcji”. Tylko dzięki tej zmianie możliwe było ogłoszenie przez WHO krótko potem tzw. pandemii świńskiej grypy, która, jak się później okazało, była jedną z najłagodniejszych fal grypowych od lat.

Jednak koncerny farmaceutyczne i powiązane z nimi firmy, z których pieniędzy w olbrzymiej większości finansowana jest działalność WHO, mogły osiągnąć krociowe zyski, gdyż rządy wielu państw, na podstawie podpisanych kilka lat wcześniej specjalnych umów z koncernami farmaceutycznymi, zobowiązały się do zakupu milionów dawek szczepionek w razie ogłoszenia pandemii przez WHO.

Idąc tokiem rozumowania WHO i zmienionej definicji, która nic nie mówi na temat ciężkości danej choroby zakaźnej i związanej z nią liczby zgonów, można śmiało powiedzieć, że co sezon mamy pandemię kataru, gdyż odpowiedzialne za niego patogeny powodują dużą liczbę infekcji na całym świecie. Jednak zgodnie z mądrością etapu, kilka miesięcy temu również i ta definicja pandemii została zmieniona i – jak możemy dowiedzieć się ze stron WHO – obecnie „pandemia to występowanie nowej choroby na całym świecie”. Tyle i tylko tyle! Oznacza to, że gdyby np. wskutek jakiegoś kataklizmu na świecie pojawiła się dżuma i ludzie zaczęliby masowo na nią umierać, to pandemii by nie było, gdyż dżuma nie jest nową chorobą. Widzimy, iż pojęcie pandemii uległo swoistej inflacji…

Pandemia istnieje, ale jedynie w przekazie medialnym, natomiast przyglądając się uważnie twardym danym, możemy stwierdzić, że np. w Niemczech w roku 2020 nie było większej liczby przypadków ostrych infekcji oddechowych niż w ubiegłych latach. Podobnie w Polsce, aż do powtórnego zamknięcia kraju i wyłączenia służby zdrowia jesienią 2020 roku, przez co zmarła rekordowa liczba Polaków, mieliśmy mniejszą umieralność niż w latach ubiegłych, a branża pogrzebowa była na skraju bankructwa! Czy tak wygląda prawdziwa pandemia?


– Jak Pan ocenia całą politykę lockdownową polskich władz? Czy bilans tej walki można uznać chociaż za trochę pozytywny?


Jest to polityka zbrodnicza, która nie daje żadnych rezultatów, gdyż, jak widzieliśmy na przykładzie woj. warmińsko-mazurskiego, po wprowadzeniu tam ścisłego lockdownu tzw. liczba zakażeń, która jest de facto liczbą dodatnich wyników testów, wzrosła, a więc nawet te stosowane przez Niedzielskiego wskaźniki pokazały, że osiągnięty cel jest odwrotny od zamierzonego. Wiemy z wyników badań epidemiologów z Uniwersytetu Stanforda, że lockdown jest całkowicie nieskuteczny w zahamowywaniu transmisji wirusa. Występowanie nadmiarowych zgonów jest dziwnym trafem zbieżne w czasie z momentem wprowadzenia lockdownów w poszczególnych krajach. Dodatkowo rujnowanie gospodarki przez lockdown sprawi niebawem, że nie będzie miał kto utrzymywać szpitali w Polsce, gdyż filarem gospodarki jest klasa średnia, a nie wielkie korporacje.


– Maseczki, dystans społeczny, dezynfekcja rąk, zamknięcie gospodarki – tyle obostrzeń, które z naukowego punktu widzenia są bezsensowne…    Czy świat medycyny ma klapki na oczach?


Ma to swoje źródła w systemie finansowania kariery zawodowej wielu z tzw. ekspertów, którzy otrzymują granty na swoje badania od przedstawicieli BigPharmy. Przeprowadzane badania naukowe – jak to celnie opisał prof. Leemon McHenry – nie są nieraz nawet tworzone przez ich nominalnych autorów, tylko podsuwane im do podpisu jako „gotowce” przez koncerny farmaceutyczne, by autoryzować ich nazwiskiem rzekomo niezależne badanie naukowe. Podlegli owym profesorom pracownicy naukowi w obawie o stanowiska bądź z powodu konformizmu nierzadko wolą milczeć niż narażać się na ostracyzm środowiska. Drugą kwestią są wymierne bodźce finansowe dla środowiska medycznego od rządów, a jak wiemy – mało kto chce „kąsać rękę, która go karmi”.

Lubię to! Skomentuj29 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale