JAGA JAGA
27
BLOG

Konkurs na Prezesa i nie tylko...

JAGA JAGA Polityka Obserwuj notkę 14
Pogubiło się Prawo i Sprawiedliwość po wyborach i nie może wrócić do siebie. Trwa głęboki kryzys kierownictwa tej partii, mimo chwilowego uspokojenia po odejściu dwóch wiceprezesów Kazimierza Ujazdowskiego i  Pawła Zalewskiego oraz wycofania się na margines partii Ludwika Dorna.

 

Po nieudanych medialnych próbach zwrócenia się do utraconych, a być może i nowych potencjalnych zwolenników, które zaowocowały co najwyżej uzyskaniem przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego nowego przezwiska „Gajowy”,  po ośmieszającym jego autorów pomyśle pt. Matrix, po wpadkach związanych z nieuprawnionym wykorzystaniem na ostatniej konwencji w Warszawie materiału artystycznego bez zgody jego autorów wyczuwa się, nawet tu w Salonie, wśród zwolenników tej partii odgłosy zniechęcenia, zwątpienia w realne szanse rywalizacji PiSu z Platformą Obywatelską bez dokonania bardziej radykalnych zmian w partii, bez koniecznej zmiany warty również pokoleniowej.

 

Bo coś należy zrobić, jak wszelkie publikowane sondaże dają wciąż ogromną przewagę PO nad PiSem, co potwierdza, że obecne kierownictwo PiSu wyczerpało swoje możliwości oddziaływania na społeczeństwo, tracąc z miesiąca na miesiąc wierny do niedawna elektorat.

 

Trudno więc dziwić się, że tu i ówdzie słychać nieśmiałe jak na razie głosy o tym kto miałby zająć ewentualnie miejsce prezesa partii po Jarosławie Kaczyńskim, a także kto nadawałby się na kandydata tej partii w najbliższych wyborach prezydenckich. Powoli zaczyna się więc dyskusja o nowym, popieranym przez PiS kandydacie na prezydenta, gdyż coraz bardziej jasne staje się, że obecny Prezydent Lech Kaczyński nie spełnił pokładanych w nim nadziei, sam również nie bardzo dobrze czując się w tej roli,  i nie jest raczej brany pod uwagę jako kandydat na następną kadencję nawet we własnym środowisku politycznym.

 

Odnosi się więc wrażenie, że Bracia Kaczyńscy zawiedli dużą cześć własnego elektoratu, który chętnie udzieliłby poparcia nowym, charyzmatycznym postaciom, ale z tym jest niejaki problem – nie bardzo wiadomo, gdzie ich znaleźć.

 

Trudno w obecnym gronie najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego znaleźć osobę nadającą się do przejęcia od niego sterów, jakkolwiek trudno na razie sobie wyobrazić by ten obecnie gotów byłby do ich oddania. Ale sytuacja może się zmienić i może się zdarzyć, że nie będzie mieć większego wyboru.

 

Natomiast podpowiadany przez sondaż Rzeczpospolitej kandydat na prezydenta Zbigniew Ziobro (ten od niszczarki i słynnego gwoździa) nie wydaje się idealnym kandydatem. Obrzydł chyba wielu po licznych konferencjach prasowych promujących gównie własna osobę, a i różne chmury gromadzą mu się nad głową w związku z wyjaśnianiem jego roli w kilku sprawach zaistniałych w trakcie sprawowania przez niego funkcji Prokuratora Generalnego i Ministra Sprawiedliwości.

 

Więc kto?

Kto na poważanego i charyzmatycznego kandydata na prezydenta?

Kto na nowego, porywającego i pełnego świeżych pomysłów prezesa partii?

 

Nie ma rady, aby znaleźć odpowiednich kandydatów PiS chyba powinien ogłosić KONKURS, bo czasu już nie ma tak dużo, straty stale się pogłębiają i niedługo sytuacja może być beznadziejna…

 

JAGA
O mnie JAGA

e-mail

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (14)

Inne tematy w dziale Polityka