JAGA JAGA
30
BLOG

Rozrywki Prezesa

JAGA JAGA Polityka Obserwuj notkę 58
Już sądziłam, że Jarosław Kaczyński to taki bezbarwny smutas, co to ani prawa jazdy, ani sportu żadnego nie uprawia, a tu takie zaskoczenie…

 

Otóż jak wygadał się były rzecznik rządu Jan Dziedziczak prezes PiS Jarosław Kaczyński, gdy odwiedza swojego brata Prezydenta w letniej rezydencji na Helu, daje upust swoim skrywanym emocjom i szaleje, a to na quadach po leśnych drogach, a to na skuterze wodnym po Zatoce Gdańskiej.

 

I kto by pomyślał… Stateczny pan w wieku już średnim, co to niby jak się zawsze chwalił- ni be ni me, ale jak nikt nie patrzy, bo bezpiecznie odizolowany przed oczami ciekawskich paparazzi oraz innych postronnych obywateli, korzysta z możliwości szaleństw jakie dane są mu jako gościowi brata - Prezydenta.  

 

I nie wiem co o tym myśleć, czy jest to klasyczny objaw zachowania związanego z osiągnięciem wieku średniego, wielu statecznych dotąd panów wtedy przejawia mniejsze lub większe skłonności do różnych szaleństw, czy jest to odkrycie innego świata, który nagle stoi w zasięgu ręki, a dawniej był nieznany lub nieosiągalny?

A może to reakcja na frustracje, tłumione z wielkim trudem emocje związane z pełnieniem eksponowanych funkcji, które w jakiś cywilizowany sposób trzeba po prostu rozładować?

 

A może to wszystko bujda, rozgłaszana tylko po to aby poprawić wizerunek medialny Prezesa przedstawiając go jako tym razem „równego gościa”, co to -  a jak -  i zaszaleć nawet potrafi? Taki gość to u młodych mógłby zyskać szczyptę szacunku i odrobinę zainteresowania.

 

Pewnie trudno będzie udowodnić jak z tym jest naprawdę bo jak dowiadujemy się, Prezes nie pozwolił na fotograficzne uwiecznienie jego nowych rozrywek, więc pozostaną nam na ten temat tylko czcze domysły…

JAGA
O mnie JAGA

e-mail

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (58)

Inne tematy w dziale Polityka