"W 2014 wydatki Trybunału Konstytucyjnego wyniosły 31 mln zł, a dochody – 0,1 mln zł[91] Przeciętne zatrudnienie w przeliczeniu na pełne etaty wyniosło 135 osób (15 sędziów oraz 120 pracowników merytorycznych i pomocniczych Biura TK), a średnie miesięczne wynagrodzenie brutto 9742 zł (w tym przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto sędziego Trybunału 24 209 zł)[92]."
Myślę, że przy tak NISKICH zarobkach sędziego TK, będąc na miejscu sędziego Rzeplińskiego też bym gardłowała, że obecny rząd i prezydent są źli. Wszak On pracuje bez mała charytatywnie. 15 sędziów ,120 osób obsługi i na 530 skarg które wpłynęły w 2014 załatwiono około 120, podejrzewam że w 2015 roku było coś koło tego albo i mniej, bo sędziowie dbali o koryto, a nie o zgodność z konstytucją spraw związanych z Polską i Polakami. To nie są ludzie którzy chcą aby Polakom żyło się lepiej, aby Polska się rozwijała, dla nich liczy się tu i teraz, i aby jak najwięcej dla siebie nagrabić. KOD z tym pierwszym alimenciarzem na czele nie jest inny, te zbiórki to nic innego tylko dbanie o własne cztery litery.
Jak dla mnie to rząd i prezydent powinni robić swoje, nie patrząc na nic. Nie ma się co oglądać , bo z tego co się dowiadujemy to demokracja upadła już dawno, a myślę iż nigdy jej w Polsce tak naprawdę nie było. Do tej pory było to tylko nic nie warte słowo, którym sobie każdy wedle własnego uznania wycierał gębę.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)