Parady Równości, nazwa wskazuje że powinny to być marsze ludzi o różnym kolorze skóry np.czarnym, białym, czerwonym, czy ludzi zdrowych oraz kalekich, marsze kobiet i mężczyzn oraz dzieci, marsze ludzi różnych wyznań itd , itp.Jednak nie, to są marsze dewiantów, bo nikt mi nie powie że marsz facetów wymalowanych i ubranych jak pajace, czy z teatrów groteski, że idące kobiety udające kogoś innego niż są to parada równości. Bo jeśli tak to z czym się równają? Nie mam nic przeciw geyom czy lesbijkom, nawet transwestytom, jeśli tak im pasuje proszę bardzo bądźcie sobie innymi, ale róbcie to w domu. Dlaczego ja wychodząc z domu natykam się na tłum przebierańców, a jak to wytłumaczyć dzieciom? Jak tylko zaczyna być cieplej to chodzą takie dziwolągi, ochrania ich policja, a czy ktoś pyta resztę społeczeństwa czy chcą te widowiska oglądać, tych zarośniętych facetów ubranych w podwiązki, stroje bikini, czy stringi? Czy ktoś kiedykolwiek zapytał normalnych , zdrowych ludzi czy chcą oglądać dwóch zdrowo wyglądających facetów jak się obmacują na ulicy, czy dwie lesbijki? Rozumiem nowocześność, ale nie tędy droga, dla mnie to terror w wydaniu gender. Parę ludzi , ciut niezdrowych na umyśle terroryzuje resztą społeczeństwa. Chyba równość nie polega na sankcjonowaniu tego typu zachowań. Możecie sobie krzyczeć że walczą o równość, że ja ich krzywdzę, ale powiedzcie mi jak się zachowa policja gdyby normalne kobiety wyszły ot tak sobie na ławeczkę przed domkiem z gołym biustem? Bo co, normalna kobieta ma inny biust niż te osoby z tzw parady równości?
311
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (9)