Sławomir Broniarz chce strajku nauczycieli w związku ze stopniowym wygaszaniem gimnazjów. Twierdzi że straci wtedy pracę duża część nauczycieli. W latach 90 ub.w. gdy powstawały gimnazja gardłował że to szkodliwe, że zbyt pochopnie, że za szybko. Co się stało że się ZNP i jego przewodniczącemu tak odmieniło? Jestem z pokolenia które wychowało się na ośmioklasowej szkole podstawowej, potem było do wyboru liceum, technikum lub szkoła zasadnicza i było dobrze, po diabła powstały gimnazja nie wiem, ale z tego co obserwuję wychowują matołków. Gimnazja nie uczą, gimnazja to taka przejściówka więc czego broni Broniarz? Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo chodzi o pieniądze. No chyba że oprócz kasy panu Broniarzowi nie podobają się rządzący, czyżby wraz z Kijowskim od października 2015 zaczął myśleć?
84
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze