Paradoksem jest to, że ci co narodowcom zarzucali faszyzm sami są antysemitami i zoofaszystami...
Jeden z nich bardzo się zdenerwował, kiedy koci lekarz skaleczył kociąłapke... przy obcinaniu pazurków...
Okazuje się jednak , że nie razi go takie traktowanie bydła rzeźnego, jakie przedstawia foto...
Wszystkim zwolennikom ogłuszania polecam też odcinek paradoksu, w którym ogłuszacza zwierząt (akurat świnek) trafnie zaprezentowano jako sadystę... jest bowiem coś sadystycznego w waleniu zwierząt pałami po łbach, albo w strzelaniu do nich z z pistoletu ogłuszajacego...
Jeżeli jednak nadal zwolennicy ogłuszania, twierdzą, że nie przysparza ono zwierzętom zbędnego cierpienia, to niech sami pozwolą się zdzielić pałą przez łeb... bo to podobno nie boli...
Jest oczywiste, że ogłuszanie zwierząt to zadawanie im zbednego cierpienia...
Możnaby pisać i pisać na ten temat... najwyraźniej idioci dorwali się w Polsce do władzy...
Inne tematy w dziale Polityka