W noc gorącego lata...
Podobno nasz pan Prezydent kończy "tsy" latka... i pyta mnie kumpel z tej okazji, jak byłem na spacerze z psem, co ja o nim sądzę... Otóż, przez te "tsy" latka, które tak szybko zleciały (trzy lata jak dla bratka) mnie nie tak bardzo przeszkadzał sam bul-Prezydent, co jego żona a zwłaszcza Nałęcz...
Inne tematy w dziale Polityka