Benito Mussolini w swoim manifeście ideowym (Doktryna faszyzmu) stwierdził, że program faszystowski polega na tym, by wszelkie dziedziny życia podporządkować biurokracji państwowej. Dziś taki model podporządkowywania wszystkich dziedzin życia biurokracji państwowej realizuje Unia Europejska.
Jan Bodakowski
Historia integracji europejskiej według profesora Modzelewskiego
Benito Mussolini w swoim manifeście ideowym (Doktryna faszyzmu) stwierdził, że program faszystowski polega na tym, by wszelkie dziedziny życia podporządkować biurokracji państwowej. Dziś taki model podporządkowywania wszystkich dziedzin życia biurokracji państwowej realizuje Unia Europejska.
Unia Europejska jest instrumentem zniszczenia Europy. UE niszczy gospodarkę polityką klimatyczną (czyli sztucznym zawyżaniem cen energii by produkcja była nieopłacalna, zbankrutowały firmy i nie było komu płacić podatków, co doprowadzi do katastrofy humanitarnej) i swoimi anty rynkowymi regulacjami. By zniszczyć Europę, jak źródło zachodniej cywilizacji, Unia Europejska niszczy demokrację, prawa i wolności obywatelskie, wolność słowa (pod fałszywą banderą walki z fake newsami czy rzekomą mową nienawiści). Destruktywna działalność UE realizowana jest poprzez dokonywanie zmiany etnicznej, czyli ściąganie do Europy imigrantów z Azji i Afryki, którzy nie podzielają wartości zachodniej cywilizacji.
Wielu zwolenników UE albo popiera tę destrukcję (nienawidząc cywilizacji zachodniej), albo nie dostrzega owej destrukcji (zapewne będąc otumanionym przez lewicowe i pseudo liberalne media). Unijczycy (nowa sztucznie stworzona nacja uznająca UE za swoją ukochaną ojczyznę) naprawdę o świecie reagują agresją i histerią.
Europejczycy, by przetrwać, by zachować Europę jako bastion zachodniej cywilizacji, muszą walczyć z patologią zwaną Unią Europejską. By walczyć skutecznie, trzeba wroga poznać, w tym poznać historię, której finałem jest obecna patologia zwana Unią Europejską.
W poznaniu historii integracji europejskich pomóc może wydany pod marką Zona Zero 304-stronicowy wywiad rzeka przeprowadzony przez Krzysztofa Ziemca z profesorem Witoldem Modzelewskim „Po co nam Unia? Świat na kursie kolizyjnym”.
Jak można się dowiedzieć z zapowiedzi wydawcy pracy „wywiad – rzeka profesora Witolda Modzelewskiego [został] przeprowadzony przez znanego dziennikarza Krzysztofa Ziemca. [Na kartach publikacji] profesor Modzelewski opowiada o historii i współczesności […]. Unia Europejska, do której wstępowaliśmy, na naszych oczach przestaje być strefą zjednoczonego wolnego rynku, służąc wyłącznie interesom starych członków, zwłaszcza Republice Federalnej Niemiec. Stany Zjednoczone, które do tej pory twierdziły, że stoją na straży globalnego wolnego handlu, rozpoczęły wojnę z resztą świata za pomocą protekcjonistycznych ceł, by wzmocnić swoją słabnącą hegemonię. Chiny konsekwentnie uzależniają od siebie dawnych światowych liderów gospodarki, umiejętnie operując łańcuchami dostaw. Profesor Modzelewski proponuje zapomnieć o poprawnych politycznie tezach i chłodno przyjrzeć się zastanej sytuacji. Musimy rozważyć, co jest korzystne dla naszego kraju i naszej społeczności i poza wszelką cenę znaleźć się po stronie zwycięzców. Na końcu i tak zadecyduje ekonomia”.
W wywiadzie z profesorem Modzelewskim czytelnicy mogą szukać odpowiedzi na pytania: Czy w światowej polityce nachodzi era turbulencji? Czy sojusze są dla nas, czy my dla sojuszy? Po co nam Unia Europejska? Jaką rolę pełniły w historii Polski unie zrzeszające państwa Europy? Czy średniej wielkości państwu opłaca się grać powyżej swoich możliwości? Po co komu wojna na Ukrainie? Czy pomysły Donalda Trumpa są odkrywcze i nowe? Czy wolna celna mniej boli od tej gorącej, w której strzelają armaty i spadają bomby? Dlaczego na wojnie nie ma wygranych – poza tymi najbogatszymi, którzy wytrzymają każdą klęskę?”.
Wydawca informuje, że „Witold Stanisław Modzelewski [to] profesor nauk prawnych Uniwersytetu Warszawskiego, doradca podatkowy, radca prawny, prezes Instytutu Studiów Podatkowych, ekonomista, plastyk, publicysta historyczny oraz wiceminister finansów w latach 1992–1996. W 2010 został powołany przez prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego w skład Narodowej Rady Rozwoju, do tego gremium został powołany także przez prezydenta Andrzeja Dudę w 2015. Współpracował jako ekspert z Prawem i Sprawiedliwością i Ruchem Palikota. W 2014 był członkiem rady programowej PiS. W wyborach prezydenckich w 2025 został członkiem
komitetu poparcia Artura Bartoszewicza”.
Jan Bodakowski

Inne tematy w dziale Kultura