Jan Bodakowski
Recenzja First Things edycja polska nr 3
Przed kilku laty wydawnictwo Fronda wydawało polską wersji jednego z najbardziej znanych amerykańskich czasopism konserwatywnych First Things. Na zawartość czasopisma składają się wybrane przez polskich redaktorów artykuły z poprzednich numerów amerykańskiej wersji pisma.
Konserwatywny cienias
Trzeci numer otwierał niezbyt przekonywująca polemika R P Georga który opisuje nieuczciwość intelektualną swojego kolegi P Singera („ulubienieca” Terlikowskiego). Singer jest zwolennikiem eutanazji, aborcji, prawa do zoofilii i nekrofilii. Singer publicznie twierdzi że Georg boi się z nim polemizować, Georg odpowiada że się nie boi tylko musi mieć dużo czasu na polemikę. Nieumiejętność wykładowcy akademickiego zaprezentowania swojego stanowiska sprzecznego z nekrofilią, zoofilią, aborcją i eutanazją, świadczy moim zdaniem o niewielkim potencjale intelektualnym pana Georga.
Kłamstwo o judeochrzescijaństwie
W kolejnym artykule R J Neuhaus wciskał czytelnikom kit o jedności duchowej judaizmu i chrześcijaństwa [o której to Polacy najlepiej się przekonali po 17 września 1939] i typowe żydorasistowskie kłamstwa o bardzo złych muzułmanach.
Oryginalne spojrzenie na islam
W trzecim artykule D Pipes opisuje bardzo złych muzułmanów mordujących miłujących pokój żydów [jeden pokój, drugi pokój, kuchnie, łazienkę i przedpokój]. Pipes ma za złe islamistom że pozostając wierni tradycji korzystają z nowoczesnej technologi [zapewne Pipes nie ma za złe żydowskim ortodoksom korzystanie z nowoczesnej technologi). Zdaniem Pipesa terrorystami islamskimi zostają wykształceni islamiści [czyli jak ma dopowiedzieć sobie czytelnik islamistów nie należy dopuszczać do edukacji].
Niemniej artykuł Pipesa zawiera kilka ciekawych obserwacji. Islamiści z zachodu często są ludźmi wykorzenionymi z kultury arabskiej i zakorzenionymi w kulturze zachodniej. To wykorzenienie z kultury arabskiej skłania islamistów zachodnich do poszukiwania pierwotnej i nieskażonej nauki Mahometa [sądzę że podobnie w posoborowym kościele neofici wykorzenieni rodzinie z kościoła, odrzucają tradycje katolicką, i narzucają rzekomo nieskażona naukę Chrystusa]. Drugą wartościową obserwacją Pipesa jest dostrzeżenie że islamiści są zafascynowani zachodnią industrializacja. Trzecią wręcz rewolucyjną tezą Pipesa jest islamiści zaadaptowali katolicką hierarchiczność. Podczas gdy tradycyjny islam formował się oddolnie przez konsensus. Islamiści stworzyli, obcą dla świata tradycyjnego islamu, hierarchie urzędników religijnych, rozpoczęli centralizacje islamu na wzór kościoła katolickiego. Chomeini jako pierwszy przypisał sobie prawo, podobne do prawa papieża, rozstrzygania kto jest prawowierny a kto nie. Podobnie nowością wziętą z chrześcijaństwa był dzień wolny od pracy (w pierwotnym islamie nie było dnia wolnego od pracy). Modernizacją było też wyemancypowanie kobiet przez islamistów, islamiści wyprowadzili kobiety z domów, wprowadzili je do meczetów. Islamistki kształcą się, robią karierę i cieszą się prestiżem. Strój jest dla islamistek manifestacją ich wysokiej pozycji, strój wyzwala islamistkę od bycia postrzeganą jako obiekt seksualny. Przejawem modernizacji jest też to że tradycyjny islam opierał się na relacjach społecznych, islamiści oparli się na relacjach politycznych. Islam dla islamistów stał się programem politycznym, alternatywą wobec kapitalizmu i socjalizmu. Podczas gdy tradycyjny islam opierał się na obyczaju, islamiści oparli się na prawie. Chomeini przyznał sobie prawo do naruszania prawa koranicznego w interesie państwa. Podczas gdy tradycyjny islam stosował szariat tylko wobec muzułmanów, islamiści swoje przepisy narzucają wszystkim.
Do tematu islamu wrócił też w czwartym artykule J T Johnson. Johnson w swym artykule opisywał poglądy islamistów zakładających że: globalna islamizacja zapewni pokój, obecność niewiernych jest aktem agresji, każdy muzułmanin jest żołnierzem świętej wojny, całą ziemie trzeba wyzwolić spod okupacji niewiernych, niewiernych należy zabijać. Johnson oczywiście kończąc swój artykuł musiał zanegować twierdzenia islamistów że muzułmanie są ofiarami agresji Izraela i USA
Również piaty artykuł poświęcony był islamowi. M Akyol opisuje w swoim artykule reżim młodoturecki. Równouprawnienie chrześcijan i wolność wyznania zapewnione w imperium osmańskim od 1856 roku, zostało realnie odebrane po I wś przez reżim młodoturków. W Turcji prawa mają po dzień dzisiejszy tylko prawosławni, katolicy i protestanci nie mogą budować kościołów. Chrześcijanie w Turcji prześladowani są przez nacjonalistów a nie przez islamistów.
Naziści islamiści
Niezwykle hard corowym okazał się jednak artykuł szósty autorstwa D G Dalina. W artykule tym autor głosił że islamiści to naziści i rasiści. Już podczas II wś islamiści współpracowali z nazistami [oczywiście Dalin nie wspomniał że kraje arabskie były pod okupacją brytyjską a Arabowie współpracowali z wrogami swoich okupantów]. Muzułmanie wyrażali swoje sympatie do Hitlera i ustaw norymberskich. Elity muzułmańskie zaczytywały się rasistowskimi i nazistowskimi książkami. Al Hussein wielki mufti Jerozolimy kontaktował się z nazistami, zwalczał Brytyjczyków, sprzeciwiał się imigracji żydów do Palestyny. Mufti w 1941 roku przyjechał do Niemiec w wspierał nazistów w dziele holocaustu, był inspiratorem holocaustu [zato w książce „Wybór Zofii” autorem pomysły holocaustu jest polski profesor z Uniwersytetu Jagiellońskiego], tworzył złożone z Bośniaków muzułmańskie oddziały SS, w radiu nieustanie nawoływał do eksterminacji żydów. Po wojnie mufti uciekł do Egiptu, był mentorem Arafata, sprowadzał byłych nazistów by szkolili Arafata i jego ludzi. OWP jako instruktorów zatrudniała nazistów, naziści szkolili, rekrutowali, dostarczali broń dla OWP.
Dobre i złe nowiny
B C McShea opisał w siódmym artykule akademicki konflikt miedzy socjalliberalnymi wykładowcami (starymi, białymi i antykatolickimi) a antyaborcyjnymi katolikami (absolwentami, młodymi, wielorasowymi). Autor opisał również silne środowiska tradycyjnych katolików na Harvardzie. R j Neuhaus w ósmym artykule opisał katastrofalną sytuacje demograficzną zachodu.
Zbrodnicza biotechnologia
W niezwykle ciekawym artykule E Cohen opisał nowe techniki sztucznego zapładniania. Z zamordowanych (wyskrobanych) żeńskich embrionów uzyskuje się jajeczka które łączy się ze spermą by powstały zarodki. Druga technika sztucznego zapłodnienia polega na łączeniu komórki macierzystej z wyskrobanego płodu (męskiego lub żeńskiego) z spermą lub jajeczkiem (np. sperma z komórką macierzystą z męskiego płodu, jajeczko z komórką macierzystą z żeńskiego płodu). By rozpoczął się podział komórkowy i powstał płód. Komórki macierzyste można skłonić by powstał płód, pozwala to na reprodukcje ludzi bez udziału seksu heteroseksualnego i dwu płci. Nowe technologie ułatwiają też sztuczne zapłodnienia bo nie ma problemu roszczeń dawczyń jajeczka do dziecka, trudne jest też uzyskanie jajeczka od kobiet w dotychczasowych technikach sztucznego zapłodnienia. Nowe technologie pozwalają pederastom i lesbijkom na prokreacje.
W dziesiątym artykule R P Georg przynudzał swoimi rozważaniami filozoficznymi o aborcji.
Żydowska bioetyka
Niezwykle cenny był jedenasty artykuł E Cohena poświęcony żydowskiej bioetyce. Żydzi (reformowani, konserwatywni i ortodoksyjni) akceptują i pochwalają badania nad embrionalnymi komórkami macierzystymi. Żydzi uważają że ofiara z embrionów jest usprawiedliwiona bo służy znalezieniu lekarstwa na choroby. Żydzi nie widzą nic złego w zabijaniu zarodków. Zakaz zabijania zarodków i badań nad komórkami macierzystymi jest dla żydów nieusprawiedliwionym narzucaniem wartości chrześcijańskich. Żydzi rozróżniają zarodek od płodu, zarodki można usuwać do 40 dnia, płody po 40 dniu już nie. Embriony dla żydów nie są ludźmi bo nie mogą żyć poza organizmem matki. Żydzi jeżeli są przeciwni aborcji wśród żydów to tylko z powodów demograficznych i rasowych, Część żydów jest za klonowaniem reprodukcyjnym by zwiększyć ilość żydów w celu przetrwania żydów jako naród. Prokreacja żydów jest jedną z najważniejszych wartości judaizmu.
Komórki macierzyste
Równie interesujący był artykuł dwunasty w którym E C Brugger opisał terapie komórkami macierzystymi (czytelnicy znajdą w artykule niezwykle dokładny opis czym są komórki macierzyste i procedur medycznych z nimi związanych, oraz klonowania). Opracowano już terapie leczenia ponad pięćdziesięciu schorzeń i chorób opartą na komórkach macierzystych dorosłych ludzi. Terapie oparte na embrionalnych komórkach macierzystych nie są nawet w w fazie badań. Pomimo to naukowcy interesują się tylko embrionalnymi komórkami macierzystymi.
Do tematu embrionalnych komórek macierzystych wrócił w trzynastym artykule L Condic. Autor w swym artykule dokładnie opisał badania nad komórkami macierzystymi oraz przemilczane negatywne skutki takich terapii. Organizm poddany takiej terapii może odrzucić immunologicznie komórki macierzyste i rozpocząć na stałe produkcje zbyt dużej produkcji białych ciałek (czyli terapia może doprowadzić do białaczki). Komórki macierzyste mogą tworzyć tak zwane komórki rakowe (od 70 do 100% zwierząt laboratoryjnych poddanych terapii komórkami macierzystymi miało raka). Nie ma też naukowych dowodów że embrionalne komórki macierzyste działają pozytywnie w dorosłym organizmie, pomimo to miliony dolarów odebrane podatnikom trafiają ze źródeł publicznych na takie badania.
W dyskusji nad terapią komórkami macierzystymi zwolennicy mówią tylko o swoich założeniach (że komórka macierzysta ma zastąpić komórkę chorą lub zniszczoną), milczą jednak o źródle pochodzenia komórek macierzystych. Naukowcy najpierw tworzą embrion a potem go zabijają i pobierają z niego komórki macierzyste. Okazało się również że sukcesy osiągane na zwierzętach laboratoryjnych nie znajdują swojego powtórzenia u ludzi (okazało się że klonowanie ludzi jest trudniejsze niż klonowanie zwierząt, dodatkowo klonowanie zwierząt kończyło się śmiercią większości sklonowanych embrionów umiera przed urodzeniem a reszta rodzi się ułomna). Klony mają ciężkie nieprawidłowości genetyczne, więc sklonowane tkanki będą miały takie same nieprawidłowości.
Niebezpieczne jest też bardzo dziś modne zamrażanie komórek macierzystych. Komórki macierzyste w magazynach przekształcają się w komórki rakowe. Nie ma też dowodów że kosztownie przechowywane komórki macierzyste przekształcą się w komórki dorosłego człowieka. Komórki macierzyste albo obumierają w organizmie albo stają się patologiczne. Nie ma więc naukowych argumentów za finansowaniem badań komórek macierzystych z funduszy publicznych. Dotychczasowe transfery nie zaowocowały żadnymi efektami a naukowcy żerowali na złudzeniach podatników.
Edukacja
O szkodliwości darwinizmu w nauce pisał w czternastym artykule C Schonborn. W piętnastym artykule S Thomas ukazał zalety edukacji domowej. Dzieci edukowane w domu są bardziej kreatywne, mają szersze horyzonty i lepsze wyniki w nauce. Edukacja domowa pozwala na przepełnienie edukacji wiarą i uwolnienie dziecka od stresów związanych z edukacją. Nauka staje się w edukacji domowej częścią życia rodzinnego. Autorka w swym artykule uświadamia też czytelnikom szkodliwość edukacji publicznej. Szkoły rozbijają więzi rodzinne, męczą dzieci a przez to uniemożliwiają dzieciom rozwój intelektualny. W szkołach dzieci żyją życiem (często pełnym patologi) nieznanym rodzicom.
Zdrajca Bush
Szesnasty artykuł autorstwa J Bottuma był krytyką prezydenta Busha. Prezydentura Busha nie zmieniała nic na lepsze w USA, Bush zapewnił amerykanom tylko wiele hałasu medialnego. Konserwatyści w kongresie narobili tylko dużo wstydu. Wielu amerykańskich konserwatystów uznało Busha za zdrajcę, Bush okazał się bardziej socjalistyczny od demokratów. Prezydentura Busha była pasmem klęsk i pokazem nieudolności. Rządy Busha wyjątkowo osłabiły konserwatystów. Z opinią Bottoma w siedemnastym artykule polemizował M Nowak, głoszący że Bush ograniczył biurokracje , pojął wyzwanie jakim jest ekspansja islamu i był konsekwentnie antyaborcyjny.
Kwanty
Osiemnasty artykuł autorstwa M Barra był poświęcony opisowi teorii kwantów. W dziewiętnastym T Georg prowadził filozoficzne rozważania mariologiczne. Dwudziesty to nudne rozważania para teologiczne R R Reno. Numer zamykały refleksje J Neuhausa.
Jan Bodakowski



Komentarze
Pokaż komentarze