Złoto, banki, ludzie- krótka historia pieniądza.
M.Rothbard
Fijorr publishing 2004
Autor w niestety nudnej pozycji ukazuje czytelnikom: Niezwykle ważną wiedzę o roli pieniądza w gospodarce. Niezbędność wymiany gospodarczej dla społeczeństwa i państwa (pozwalającej na: zdobywanie tego co mają inni kosztem tego co ma się samemu), umożliwiającej specjalizacje czyli doskonalenie talentów. Największe korzyści społeczne z wymiany opartej na pieniądzu. Rolę pieniądza jako uniwersalnego środka wymiany pozwalającego na rozwój gospodarki dzięki specjalizacji, pozwalającego na kalkulacje ekonomiczną. Potrzebę oparcia pieniędzy na standardzie złota, umożliwienia wymienialności pieniędzy na złoto (zapewniającej wymienialność walut). Potrzebę zniesienia monopolu emisyjnego państwa (drukującego pieniądze bez pokrycia) i umożliwienia konkurowania różnym walutom (pieniądz jest towarem a konsumenci korzystają na konkurencji). Szkodliwości monopolu państwa w kreacje pieniądza (przedsiębiorcy prywatni lepiej od państwa dbali by o jakość towaru jakim są pieniądze, walczyli by skuteczniej z fałszowaniem pieniędzy). Szkodliwości polityki pieniężnej państwa (czyli szkodliwości keysizmu, szkodliwość monetaryzmu Miltona Friedmana chcącego poprzez emisje pieniędzy bez pokrycia stabilizować ceny, kiedy celem powinien być realny wzrost możliwości zakupów, czyli realny spadek cen i wzrost pensji) głównego narzędzia służącego do powiększania potęgi państwa. Szkodliwości produkcji pieniędzy nie mających pokrycia w depozytach przez banki (brak pokrycia w złocie powoduje że banki osiągają zysk dzięki produkcji substytutów pieniądza nie mających rzeczywistego pokrycia, co powoduje inflacje czyli okradanie innych posiadaczy pieniędzy czyli całego społeczeństwa, banki produkujące bez pokrycia swoje waluty okradały by tylko swoich klientów co doprowadzało by je do bankructwa korzystnego dla wszystkich konsumentów). Inflacje jako podatek na rząd i banki. Szkodliwość globalnej waluty będącej zagrożeniem dla gospodarki.
Lektura niezbędna dla wszystkich odpowiedzialnych patriotów, wyrastających ponad politykierstwo polegające na konfliktach personalnych, wolnych od interwencjonistycznych zabobonów.
Jan Bodakowski



Komentarze
Pokaż komentarze (3)