Jan Bodakowski
W Kinotece - Straight Outta Compton – filmowa biografia prekursorów gloryfikującego afro przestępczość hip hopu i gangsta rapu
Na ekranach warszawskiego kina Konoteka, mieszczącego się w Pałacu Kultury i Nauki, widzowie maja okazje zobaczyć filmową biografie zespołu NWA i jego muzyków, którzy byli pierwszym twórcami gangsta rapu, gloryfikującym afro przemoc, narkotyki, gangi, nienawiść do policji i seksistowską pogardę dla kobiet.
Film ukazuje historie sukcesu zespołu N.W.A., którego członkami byli tacy prekursorzy gangsta rapu i hip hopu Dr. Dre, Eazy E, i Ice Cube, Twórcy filmu z ogromną sympatią ukazali swoich bohaterów, handlarzy narkotyków i gangsterów, którzy odkryli swój talent muzyczny.
Film nie stroni też od ukazania problemów społecznych USA, w tym i patologi bezkarnej rasistowskiej białej amerykańskiej policji.
Jedną z najfajniejszych scen w filmie jest ta gdy manager zespołu Żyd, który zresztą okrada muzyków, wkurza się. Managerowi nie przeszkadzały piosenki w których zespół nawoływał do zabijania policjantów, chwalił gangsterów i narkotyki, szerzył seksistowską pogardę dla kobiet. Manager zawsze głosił prawo do nieskrępowanej wolności słowa. Managera wkurzyło to, że konkurencyjny wokalista wypomniał mu jest Żydem. W odwecie, manager za pośrednictwem kumpli z Światowego Kongresu Żydów, doprowadził do kampanii nienawiści, w której konkurencyjny muzyk został zaszczuty przez media jako antysemita.
Zaletą filmu jest ukazanie subkultury afro gangsterów i ich ideowego przesłania w twórczości muzycznej. Oraz ukazanie problemów rasowych nękających USA. Wadą to, że film ukazuje kryminalistów, seksistowską pogardę dla kobiet, przemoc, narkotyki, jako coś sympatycznego i pozytywnego.
Jan Bodakowski

Inne tematy w dziale Kultura