Blog
Obserwatorium logiczne
jan mak
jan mak bloger, logik
64 obserwujących 315 notek 966477 odsłon
jan mak, 14 marca 2018 r.

Nowoczesna postkomuna

2929 117 0 A A A

Wielu moich czytelników, zapewne młodszych, zarzuca mi nadużywanie interpretacji wskazującej na kierowniczą rolę postkomuny w III RP i jej obecny decydujący wpływ na działanie partii opozycyjnych i mediów antyrządowych. Rzecz w tym, że młodsi czytelnicy nie znają komuny, a ja spędziłem na walce z komuną wiele lat, i jej zapach wyczuwam na kilometr. Oczywiście biorę pod uwagę, że mogę być w tej kwestii przewrażliwiony.

Ale popatrzmy na ostatni wygłup nowoczesnej pani Lubnauer (która chyba wzięła sobie za cel przebicie Ryszarda Petru, w pewnej konkurencji). Podczas wywiadu z dziennikarzem Rzeczypospolitej Jackiem Nizinkiewiczem, pani Lubnauer wypaliła, że jej zdaniem Kaczyński jest rozczarowany Morawieckim, bo liczył na to, że będzie on nowym Tuskiem, a tymczasem wyrósł mu raczej Moczar. Pomijam już kompletny brak znajomości osobowości Kaczyńskiego (skoro zna go tylko z czytanek w GW), ale żeby Morawieckiego porównać z Moczarem -- tutaj zaskoczyła nawet redaktora prowadzącego, który do antyrządowej i antypisowskiej demagogii w rozmowach z politykami opozycji raczej przywykł. Szło jej o to, że Morawiecki powiedział, że jest "dumny z Marca 68" — a więc Moczar.

Otóż trzeba mieć zupełnie postkomunistyczna mentalność, żeby Marzec 68 kojarzył się w pierwszym rzędzie z walkami wewnątrzpartyjnymi tatusiów i dziadków, a następnie z wypędzeniem, przez tych dziadków i tatusiów, Żydów. Za to potomkowie komunistów rządzących wtedy Polską rzeczywiście powinni się wstydzić (chociaż ja mam wrażenie, że i tak robią to tylko na pokaz). Powinni się wstydzić za szmalcowników, których bezpośrednimi dziedzicami byli komunistyczni bandyci wprowadzający w Polsce sowiecki ustrój, i w ogóle powinni się wstydzić do końca świata i jeden dzień dłużej, razem z Owsiakiem, za udział w komunizmie. Tyle że — pani Lubnauer — my normalni Polacy nie mamy z tym nic wspólnego, a wręcz przeciwnie. 

Będę się więc upierał, że o ile byli komuniści (oczywiście w sensie tego "komunizmu", który panował w PRL) mają coraz mniejszy wpływ na naszą rzeczywistość (chwała Bogu), to ich wychowankowie, dzieci i wnuki, przejęły postkomunistyczną mentalność, postkomunistyczne nawyki, i brzydki zapach postkomunizmu ciągle w Polsce się unosi. Postkomuniści przerobili się dzisiaj na lewicowych liberałów, poprzyszywali sobie szyldy w rodzaju Nowoczesna lub Obywatelska, ale ja komunę rozpoznaję na kilometr. Sądzę, że głównym zadaniem odradzającej się Polski powinno być wyjaśnienie lewicowym politykom na Zachodzie, że tzw. liberalno-lewicowe partie w byłym bloku sowieckim to bezpośredni spadkobiercy komunistów, i że taką właśnie mentalność reprezentują, a ich tradycją jest kłamać wczoraj, kłamać dziś, i kłamać jutro. 

Tylko czy lewicującym politykom na Zachodzie kiedykolwiek komuniści przeszkadzali?


Opublikowano: 14.03.2018 15:48. Ostatnia aktualizacja: 14.03.2018 16:31.
Autor: jan mak
Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Generalnie staram się być obiektywny. Jednak w swoich notkach za cel biorę głównie obnażanie kłamstw, patologii i oszustw tzw. III RP. Jest to mój mały wkład w przywracanie równowagi medialnej w Polsce. Gdy równowaga taka kiedyś stanie się faktem – zmienię cel.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • @Jerzy Zakrzewski  Pozdrawiam Palatine :)
  • @Nu z Gliwic  Propblem w tym że nawet gdyby Lewandowski upadł na glowę, zatańczyl i...
  • @Siukum Balala  Dziękuje za wizytę i wyrażenie krótko wspólnego odczucia. Prawdę mowiąc...

Tematy w dziale Polityka