kejow kejow
264
BLOG

Rosja wobec zmian klimatycznych a protokół z Kioto

kejow kejow Polityka Obserwuj notkę 0

18-ego  czerwca Dmitrij Miedwiediew odniósł się do rosyjskiej polityki w kwestii zmian klimatycznych. Zapowiedział gotowość Rosji do reduk­cji emisji gazów cieplarnianych do roku 2020 o 10–15%. Taka dekla­racja w praktyce oznacza wzrost emisji w porównaniu z bieżącą sytu­acją (punktem odniesienia, w stosunku do którego redukcje są liczone, jest rok 1990). Moskwa nie uważa zmian klimatycznych za prioryteto­wy problem i traktuje udział w międzynarodowej współpracy w walce z globalnym ociepleniem jako narzędzie do osiągnięcia innych celów w polityce zagranicznej.

 
Można oczekiwać, iż w trwających negocjacjach nad nowym porozumieniem, które po 2012 roku zastąpi protokół z Kioto, Moskwa będzie domagała się ulgowego traktowania. Z rosyjskiego punktu widzenia globalne ocieplenie ma również pozytywne strony (np. ułatwi dostęp do surowców naturalnych na północny Rosji)
 
Ośrodek Studiów Wschodnich   NUMER 2 3 ( 9 8 ) , 2 4 . 0 6 . 2 0 0 9
 
Europarlament namawia Rosję
 
Dziewięcioosobowa delegacja posłów z komisji tymczasowej w sprawie Zmian Klimatu prowadziła w Moskwie od 27 do 29 października rozmowy z rosyjskimi deputowanymi, członkami rządu i rosyjskich organizacji pozarządowych. Delegacja miała określić postawy rosyjskich władz wobec ewentualnego następcy protokołu z Kioto. "Chcielibyśmy, aby Rosja ponownie odegrała aktywną rolę, by została liderem w negocjacjach", mówił słoweński poseł do Parlamentu Europejskiego Romana Jordan Cizelj z grupy EPP-ED.
 
Vittorio Prodi, szef delegacji i wice-przewodniczący komisji klimatycznej powiedział, iż w interesie Rosji leży "kontynuowanie dostaw paliw kopalnych, najlepiej z jak najwyższą marżą. Z drugiej strony ograniczenie globalnego ocieplenia jest również w jej interesie."
PARLAMENT EUROPEJSKI
 
Z perspektywy Rosji
 
Protokółz Kioto zobowiązuje kraje, które go podpisały, do redukcji emisji gazów cieplarnianych w latach 2008.2012 r. o 5,2% w stosunku do poziomu z roku 1990. Oznacza to,że podpisując Protokół, Rosja prawdopodobnie nie ma nic do stracenia, a może wiele zyskać. W obecnej sytuacji bowiem, po latach zaburzeńw gospodarce, poziom emisji gazów cieplarnianych do atmosfery w Rosji jest znacznie niższy niżw roku 1990, za czasów Związku Radzieckiego. Tym sposobem Rosjanie mogliby odsprzedawaćnadwyżki redukcji zanieczyszczeńinnym krajom, które w swoich limitach zmieścićsięnie mogą. Kanada, Japonia i kilka państw członkowskich Unii Europejskiej jużteraz wykazujązainteresowanie zakupem dodatkowych kwot,żeby móc, bezłamania postanowieńpaktu, przekraczaćswoje własne limity.
Rosja słynie z ogromnie nieudolnego zużycia energii, znacznie wyższego niżw większości innych krajówświata. Istniejąwięc przesłanki,że wraz z szybkim rozwojem kraju, zwiększy sięrównieżpoziom wydajności energetycznej, a co za tym idzie, wzrośnie przychód ze sprzedaży nadwyżek redukcji zanieczyszczeń. Wydawałoby sięwięc,że podpisanie Protokołu z Kioto nie niesie ze sobą żadnych minusów, a same plusy.
Rzeczywistośćnie jest jednak ażtak .zielona.. Z drugiej strony, to, co na krótkąmetęwydaje siędochodowe, w dłuższej perspektywie może przynieśćznaczne straty. Rosja jest jednym z największych eksporterów ropy naftowej spoza rejonu Zatoki Perskiej. Podpisanie protokołu i w konsekwencji zmniejszenie zależności wielu gospodarekświata od energii uzyskiwanej z paliw kopalnych może w efekcie oznaczaćdla niej utratęogromnego rynku zbytu. Dla gospodarki Rosji i jej wzrostu konsekwencje takiego biegu spraw mogłyby okazaćsiędruzgocące. Według niektórych, przy obecnym wzroście gospodarczym na poziomie 5-5,5% istnieje realna możliwość,że zapasy kwot wkrótce uległyby wyczerpaniu i jużw roku 2010 sama Rosja musiałaby wydawaćfortunęna zakup limitów. Do tego, w wielu kręgach w kraju istnieje przekonanie,że ocieplenie klimatu Rosji miałoby bardzo dobry wpływ na jej rolnictwo oraz pomogłoby zmniejszyćzużycie energii.
 
 
PODSUMOWANIE
 
Czas pokaże, kto uzyskałwięcej podczas tego targowania z Rosją czy WTO , czy sygnatariusze protokółu z Kioto
kejow
O mnie kejow

Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka