Jak wynika z naszych informacji, ostatecznie oferty złożyły tylko dwie spółki. I to one walczą teraz o możliwość podpisania długoterminowych kontraktów z płockim koncernem.
Pierwsza to wspomniany już długoletni partner Orlenu, czyli grupa Mercuria, która chciałaby dalej być dostawcą surowca do Płocka.
Drugą jest spółka Souz Petrolium z Genewy (wcześniej nosiła ona nazwę Souz Petroleum Establishment i była zarejestrowana w Liechtensteinie), która od kilku miesięcy dostarcza Orlenowi ropę w ramach umów spotowych (czyli krótkoterminowych). Ostatni tego typu kontrakt strony podpisały 15 października. Pośrednik zobowiązał się wtedy dostarczyć rurociągiem Przyjaźń do Płocka ropę szacunkowo wartą prawie 74 mln dol. (czyli 207 mln zł). Łączna wartość umów płockiego koncernu z Souz Petrolium przekroczyła już 500 mln dol. (ponad 1,4 mld zł).
Rzeczpospolita
Źródło: Rzeczpospolita
Rosja nadal głównym zródłem ropy. Mimo że w ostatnich latach coraz więcej ropy sprowadzamy z innych kierunków niż rosyjski, to jednak z Rosji wciąż pochodzi 95 proc. surowca, który jest przerabiany w polskich rafineriach.
Ambitne plany polskich firm naftowych dotyczące poszukiwania dostępu do własnych złóż ropy naftowej wciąż pozostają głównie na papierze. Trudna sytuacja na rynku dodatkowo zmusza nasze koncerny do wycofywania się z prowadzonych już prac w kierunku pozyskiwania złóż.
Kejow
Ps. Stare zasady w handlu z Rosją nadal obowiazują - silniejszy wymusza i nie dopuszcza do bezpośrednich kontraktów w ropie i gazie
Działam głównie w samotności piszę pracuję - staram się robić to co lubię. Poszukuję nowości przy pewnym konserwatywnym podejściu i racjonalnym spojrzeniu - ale nie omijam słowa fantazja. lex brevem esse oportet quo facilius ab imperitis teneatur - przepis prawny powinien być zwięzły, aby ludzie z nim nie obeznani tym łatwiej go przestrzegali, łatwiej mogli go zapamiętać ------------------------
Nowości od blogera
Inne tematy w dziale Gospodarka