
J&S Energy S.A.
J&S Energy S.A. nie będzie kontynuować przygotowań do debiutu na Warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych w 2008 roku. Decyzja została podjęta ze względu na nieprzyjazne działania niektórych polskich instytucji państwowych, włączając w to fakt nałożenia ponad 450 milionowej kary, którą spółka musiała zapłacić 30 czerwca b.r., aby uniknąć postępowania egzekucyjnego. Kara została nałożona przez Agencję Rezerw Materiałowych (ARM) za rzekome niespełnienie ustawowych obowiązków w zakresie utrzymywania obowiązkowych zapasów paliw - głosi komunikat spółki.
http://www.mercuria.com/media/news_releases.php?mercuria_siteType=1
Klasyczne going public i planowane wejście spółki J&S na giełdę GPW samo w sobie nie rozwiązuje żadnego jej problemu, pozwala tylko spokojniej myśleć o finansowaniu przyszłości, pomimo iż działa w potężnej grupie kapitałowej MERCURIA. Pod warunkiem jednak, że przyszłość ta zostanie jasno zdefiniowana w strategii firmy zwłaszcza wyraźne upolitycznienie jej przedmiotu obrotu ropy i paliw strategicznych, Inwestorzy zostaną przekonani o jej racjonalności wobec medialno -politycznej nagonki. Kiedy spółka będzie już publiczna, łatwiej i taniej pozyska niezbędny kapitał, czyniąc go bardziej mobilnym lecz czy jest to możliwe z sanacyjną polityką retorsji energetycznych Rosji i histerią z bezpieczeństwem energetycznym Polski . Do tego stopnia, że kiedy przyjdzie pora, akcje można będzie upłynnić poprzez parkiet GPW, a problemy pozostawić właścicielom.
Kwestia;
Jak rozliczyć efekt synergii rynku surowców energetycznych (ropy naftowej) jako działających spółek na obszarze Polski, przestanie być tak drażliwy w możliwych wariantach;
- Upadnie do końca histeryczna teza PiS o wszechobecnym zagrożeniu „bezpieczeństwa energetycznego
- Nagonki prowizyjne typu komisja śledcza sejmowa dla dostawców ropy naftowej i gazu
- Czy w okresie bessy i spadku giełdowych notowań GPW sektora PALIWA wycofanie z wejścia jest zwykłym elementem strategii debiutu odłożonego
- Czy faktyczna przyczyna była klęska w zdodyciu przez J&S NAFTOPORTU
Analiza działań rządu PO
Prawdziwym "gorącym kartoflem" pozostawionym w spadku przez rząd PiS jest kwestia bezpieczeństwa energetycznego i paniczna rusofobia.
Bezpieczeństwo i współpraca w zakresie dostaw energii, stosunki z Rosją, Ukrainą i Białorusią. Wymiar wschodni polskiej polityki zagranicznej musi uwzględniać różnice w sytuacji politycznej naszych wschodnich sąsiadów oraz fakt, że jej skuteczność w decydującym stopniu zależy od ścisłego współdziałania z partnerami europejskimi w ramach UE. Nawet po wpadce z poparciem PE rurociągu rosyjskiego NORD STREAM.
Prawdziwa przyczyna klęska strategii J&S w NAFTOPORCIE
Powodzenie rządowych planów wpływ będzie miała rezygnacja firmy J&S z prawa pierwokupu akcji od pozostałych udziałowców Naftoportu (Orlen i Lotos).
Uzasadnienie wg. Kaczyńskiego
Lider Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla tygodnika "Polityka" (6 listopada), mówiąc o siatce sowieckich i rosyjskich wpływów, która dąży do energetycznego uzależnienia Polski, stwierdził, że doskonale to widać "po manewrach wokół Naftoportu". "Wyraźnie chodzi o to, żeby kontrolować Naftoport, co pozwoli chwycić Polskę energetycznie za gardło. I są w Polsce ludzie, którzy w tej grze pomagają Rosjanom. (...) Po co Rosjanom Rafineria, jak nie po to, żeby przejąć Naftoport? Po co J&S kupował te małe udziały? Kto ich tam wpuścił i dlaczego? Ja nie wiem. Nie wiem, jak tu odróżnić korupcję, mafijne powiązania, głupotę od aspektu agenturalnego" - mówił "Polityce" Jarosław Kaczyński.


Komentarze
Pokaż komentarze