Profesor Leszek Balcerowicz, były prezes NBP i twórca polskich reform finansowych stwierdził, że rodzimy system bankowy nie ma powodów do obaw. Wynika to m.in. z powodu, że nasz system finansowy jest ciągle jeszcze młody, w fazie rozwoju, co przy obecnym kryzysie światowych finansów okazało się zbawienne i pozwoliło uniknąć wielu pułapek.
Wskaźnik czułości gospodarki - ropa naftowa
Za baryłkę ropy Crude w kontraktach na październik płacono na New York Mercantile Exchange po 104,55 USD. Oznacza to tygodniowy wzrost ceny surowca o 3,3 proc. i wzrosty kursów Exxon Mobile, Halliburton oraz Chevron Corp.
Inwestorzy na rynkach surowcowych obawiają się, że zamieszanie na Wall Street osłabi globalną gospodarkę, co z kolei osłabi popyt na paliwa i surowce. Jeszcze w lipcu za baryłkę ropy płacono ponad 147 USD, a giełda moskiewska biła wtedy historyczne rekordy. Dzisiaj baryłka ropy kosztuje niewiele ponad 92 USD. Pikujące notowania czarnego złota ani myślą choć o chwilowym odpoczynku, czym doprowadzają do rozpaczy analityków technicznych wieszczących odbicie zwłaszcza na rynku rosyjskim.
Polska fala hossy i amerykańska euforia
Istnieje możliwość przeniesienia części spekulacyjnego kapitału z Rosji czy z rynku surowcowego do m.in. Polski. Jeśli tylko za Oceanem powróci stabilność rynku finansowego i do końca oczyści się sytuacja w sektorze bankowym. Sądzę, że to kwestia raczej miesięcy niż tygodni. Niemniej jednak pierwsza fala hossy uderzy właśnie w spółki z WIG20, które są ulubieńcami inwestorów zagranicznych.
Alfred Adamiec w wywiadzie dla PB
Wykres indeksu WIG 20 za 5 dni


Komentarze
Pokaż komentarze