jedrek27 jedrek27
393
BLOG

Niedźwiedzia przysługa

jedrek27 jedrek27 Polityka Obserwuj notkę 3

,, Nie pasuje, to się wyprowadź’’, ,, nikt cię tu na siłę nie trzyma’’ , ,, won stąd’’ – są to po stokroć powtarzane ,,kontrargumenty’ samozwańczych obrońców Polski, na wszelaką naganę płynącą pod adresem naszego, mówiąc delikatnie, niedoskonałego państwa. Sama idea w zamyśle wydaje się ze wszech miar słuszna, gdyż wedle starej zasady nie kala się własnego gniazda. Pozostaje jednak pytanie: czy aby na pewno za każdym razem powinno się tak postępować? Czy zawsze krytykanci są tymi czarnymi owcami? A może sama sprawa nie jest tak do końca czarno- biała, jakby to na pierwszy rzut oka mogło się wydawać?

 

Narzekanie mamy we krwi. Bo tak trzeba, bo tak wypada, bo tak wygodniej, oraz niestety, ma się ku temu podstawy. Mówiąc bez owijania w bawełnę, w Polsce masa sfer życia pozostawia sporo do życzenia, więc w oczywisty sposób jest to odczuwalne dla jej obywateli. Człowiek czasem musi wyrzucić to, co leży mu na wątrobie żeby poczuć ulgę. I rodacy spontanicznie z tej opcji korzystają.

 

Uczciwe, bezpośrednie i prostolinijne wytykanie błędów, przywar i ułomności nie jest złe. Prawda wypowiedziana w takiej intencji ma służyć za drogowskaz, sugestię, radę czego unikać, co poprawić, co udoskonalić. Bo czy dajmy na to, dla przykładu: prawdziwy przyjaciel widząc, że osoba mu bliska popada w alkoholizm , odwróci się plecami, czy też mu powie: ,, stary, pogrążasz się, odstaw kieliszek na bok’’?

 

 Ludzie mieniący się ,, prawdziwymi patriotami’’ źle w tym konkretnym przypadku realizują pojęcie obrony Ojczyzny. Zamiatanie brudów pod dywan to ślepa uliczka, z prawdą należy się zmierzyć, jakakolwiek by nie była. Inaczej, nieświadomie nawet, dajemy paradoksalnie ciche przyzwolenie na swojskie grzeszki typu jazda po pijanemu. Czasem szczera, męska rozmowa jest niezbędna do oczyszczenia rodzimego podwórka, wyjaśnienia sobie niedopowiedzeń, by później wyjść z tego silniejszym i mądrzejszym na podstawie nabytych doświadczeń.

 

Drugim biegunem przesady jest z kolei bluzganie na zapas. Polega ono na tym, że skoro polskie, to na bank musi być złe, miałkie, mizerne i byle jakie. To także jest mocno wypaczona logika, prowadzi ona automatycznie do marazmu, autodestrukcji. We wszystkim należy stosować ,,złoty środek’’, być zawsze realistą, i surowo, lecz bez wyjątku sprawiedliwe, oceniać co u nas zasługuje na pochwałę , a co wymaga naprawy.

 

Niestety, bolączką wielu Polaków jest silna tendencja do maksymalnych skrajności. Uważają dajmy na to, że rodak to albo katolik, albo komunista, i  nic poza tym. Takie dwubiegunowe myślenie jest chore, albowiem rzeczywistość stanowią niezliczone odcienie szarości o czym nie wolno nam nigdy zapominać.

 

Uważam, że stosując się do tych prostych zasad, łatwo uda nam się sprawnie zbadać faktyczny stan państwa, społeczeństwa itp. Bo jak bodajże mawiali Rzymianie ,, żeby rozwiązać problem, trzeba najpierw go dobrze poznać’’.

 

jedrek27
O mnie jedrek27

Interesuję się rozmaitą tematyką, jestem zafascynowany światem, jego bogactwem i różnorodnością

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (3)

Inne tematy w dziale Polityka