23 obserwujących
41 notek
169k odsłon
9862 odsłony

Wymówki dyrektora Yad Vashem szyte grubymi nićmi

Wykop Skomentuj167

Avner Shalev, dyrektor Yad Vashem wyjaśnia przyczyny sytuacji, w której nie dano zgody na zabranie głosu przez prezydenta Polski.

Kluczowe zdanie:

"zadecydowano, że w tym międzynarodowym wydarzeniu, z braku czasu, przemawiać będzie pięć osób z zagranicy, przedstawicieli państw alianckich"

Chwileczkę! 

To Polska nie była aliantem?

Nie była aliantem od 1 września 1939 roku do 9 maja 1945!?

Nie była aliantem na wszystkich frontach i po stronie Zachodu i po stronie Wschodu, razem z Armią Czerwoną?

Zarówno prawowity rząd emigracyjny, jak i marionetkowe władze "lubelskie" były aliantami.

Polska - pierwsza ofiara agresji niemieckiej i sowieckiej.

Polska - która straciła miliony obywateli.

Polska - której najwięcej żydowskich obywateli zostało zamordowanych w Zagładzie.

I to wszystko przekreślone jednym argumentem: "z braku czasu"!?

Nie. Tak nie można!

Te słowa dyrektora Shaleva i ta decyzja, to nie jest - w mojej opinii - wypowiedź i postawa godna takiej instytucji, jak Yad Vashem.

Jest to niepoważna wymówka, "argument" szyty bardzo grubymi nićmi i wskazujący jednoznacznie na to, że motywacje tej decyzji są polityczne.


........

(tłumaczenie wypowiedzi dyr. Shaleva: Dana Rothschild)


Wykop Skomentuj167
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Polityka