Jak wielki interes bądź ideowe – inni powiedzą ideologiczne, emocjonalne zaangażowanie musi cechować różnorakich ekologów, którzy z taką pasją przekonują nas o zagrożeniach płynących z wielkiego zagrożenia, zagrożenia nazywanego „globalnym ociepleniem”?
Dziś 3 kwietnia. Śnieg pada i na ulicach – przynajmniej w Warszawie –jest kompletnie biało. Oczywiście może mój sarkazm wynika z tego, że całe życie marznę. I wydawało mi się jeszcze miesiąc temu, że co, jak co, ale w kwietniu to już na pewno marznąć nie będę. No przynajmniej nie będę jeździł wózkiem po śniegu… A tu nic - jak w grudniu jeździłem, tak w kwietniu dalej jeżdżę!
I tylko zastanawiam się – jak wielki interes bądź ideowe – inni powiedzą ideologiczne, emocjonalne zaangażowanie musi cechować różnorakich ekologów, którzy z taką pasją przekonują nas o zagrożeniach płynących z wielkiego zagrożenia, zagrożenia nazywanego „globalnym ociepleniem”? Panie i Panowie: gdzie jest to Wasze sławne „globalne ocieplenie”?
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (46)