fot. Piotr Łysakowski, 13 marca 2013.
fot. Piotr Łysakowski, 13 marca 2013.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
1081
BLOG

Zaskoczenia papieża Franciszka

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Rozmaitości Obserwuj notkę 29

  

Podobno arcybiskup Bergoglio miał udostępnić tej wspólnocie jedną ze świątyń Buenos Aires. Czyżby więc to za tego papieża miało nastąpić porozumienie Stolicy Apostolskiej z uczniami arcybiskupa Lefebvre’a? Nie wiem. Ale wiem, że papież Franciszek jest papieżem wielu pozytywnych niespodzianek. Także – jak widać – dla konserwatystów.
 
Dziś krótki, niedzielny wpis. Wpis o zaskoczeniach papieża Franciszka. I nie myślę tu o tych zaskoczeniach, które tak ochoczo podchwytywane są przez media. Że papież żyje skromnie. Że wychodzi do ludzi. Że nie nosi gronostajowej pelerynki czy czerwonych butów. Myślę tu o zaskoczeniach zdecydowanie bliższych konserwatystom.
 
Myślę więc na przykład o tym, jak często ten papież wspomina o diable. Od pierwszego kazania  do kardynałów, w kaplicy sykstyńskiej, tematyka ojca kłamstwa obecna jest w jego wypowiedziach. Myślę też choćby o tym, co papież Franciszek mówił ostatnio zdecydowanie o ochronie depozytu wiary. O tym, że w żaden sposób nie wolno jej umniejszać. Podobnie zdecydowana wypowiedź papieska skierowana została do członków, obradującej w Rzymie, Papieskiej Komisji Biblijnej.  Oto stosowny cytat: "interpretacja Pisma Świętego nie może być tylko indywidualnym wysiłkiem naukowym, ale musi być zawsze zestawiana, wpisywana i sprawdzana przez tradycję żyjącą w Kościele". "Jest to norma decydująca dla uściślania prawidłowego i wzajemnego związku między egzegezą a Urzędem Nauczycielskim Kościoła". (http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x65825/franciszek-do-papieskiej-komisji-biblijnej/).
 
         Bardziej zaskakująca informacja padła, gdy papież powoływał swoją – 8 osobową – doradczą radę kardynalską. Nie jestem w stanie podać tu stosownego źródła, ale pamiętam, że zaskoczyła mnie – podana gdzieś przy tej okazji wiadomość – że grupa ta ma opracowywać plany powrotu do struktury kurii rzymskiej sprzed reformy Pawła VI.
 
I wreszcie na koniec. Jak na spodziewaną reakcję, komentarz Bractwa Świętego Piusa X do wyboru papieża Franciszka był zaskakująco spokojny. Padło kilka krytycznych słów, ale też ciepłe wspomnienia wzajemnych kontaktów (http://news.fsspx.pl/?p=2514).
 
Podobno arcybiskup Bergoglio miał udostępnić tej wspólnocie jedną ze świątyń Buenos Aires. Czyżby więc to za tego papieża miało nastąpić porozumienie Stolicy Apostolskiej z uczniami arcybiskupa Lefebvre’a? Nie wiem. Ale wiem, że papież Franciszek jest papieżem wielu pozytywnych niespodzianek. Także – jak widać – dla konserwatystów.
 
 
Tu polityka zaczyna swój dzień www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (29)

Inne tematy w dziale Rozmaitości