fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
899
BLOG

Książka Cenckiewicza. Czy ona coś zmienia?

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 41

 Dla 90% Polaków, także tych, którzy widzą cienie na biografii Marszałka Piłsudskiego jest on bohaterem. Mężem stanu. Herosem. Tak samo będzie z Lechem Wałęsą. Nawet, jeśli rzeczywiście nie stać go na szczerość. I książka Sławomira Cenckiewicza naprawdę niczego tu nie zmieni.

 
Wczoraj, na portalu RMF24.pl opublikowano 3 części rozmowy ze Sławomirem Cenckiewiczem. Rozmowy o jego nowej książce „Wałęsa – człowiek z teczki”. Rozmowy – tak ją odbieram – dla autora publikacji życzliwej. Rozmowy, w której drążono niemal wszystkie – potencjalnie dla naszego Noblisty niewygodne – aspekty jego życiorysu.
 
I kiedy tak czytałem tę rozmowę to szczerze zastanawiałem się, co tak naprawdę ta książka zmienia? Załóżmy bowiem, że wszystkie oskarżenia Cenckiewicza są prawdziwe. Że naprawdę Wałęsa miał nieślubne dziecko, o którym pamięć zacierał (to, że je miał, oceniając materiał historyka jest wielce prawdopodobne). Że współpracował z SB. Że wciąż boi się szantażu. Że nie chce się do tego przyznać.
 
Oczywiście. Jeśli tak jest, to lepiej żeby Lech Wałęsa ponownie okazał się wielki. Żeby do wszystkich ciemnych kart swego życiorysu się przyznał. Żeby Polakom po prostu o tym opowiedział. Było by lepiej.
 
Skoro jednak – a szkoda – wedle Cenckiewicza tak jest, a Lecha Wałęsę na szczerość nie stać, to trzeba zapytać, czy aby naprawdę zmienia to aż tak wiele? Wyobrażam sobie bowiem potencjalnie taką samą książkę, pisaną na przykład przez narodowego historyka, o Józefie Piłsudskim. Że to, używający ordynarnych słów, cham. Że człowiek o rozregulowanym życiu osobistym. Więcej, że to facet, który w 1920 roku popadł w depresję, a zwycięską Bitwę Warszawską przeprowadził generał Rozwadowski. Czy takich książek nie napisano? Ależ powstały ich dziesiątki. I to nie tylko w międzywojniu. Czy nie są to fakty prawdopodobne, a niektóre nawet prawdziwe? Ależ są! Czy to coś zmieniło? Absolutnie nic! Bo dla 90% Polaków, także tych, którzy widzą cienie na biografii Marszałka Piłsudskiego jest on bohaterem. Mężem stanu. Herosem. Tak samo będzie z Lechem Wałęsą. Nawet, jeśli rzeczywiście nie stać go na szczerość. I książka Sławomira Cenckiewicza naprawdę niczego tu nie zmieni.
  
Tekst pierwotnie ukazał się na portalu RMF24.pl, 24 października 2013.
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (41)

Inne tematy w dziale Kultura