fot. Piotr Łysakowski
fot. Piotr Łysakowski
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
512
BLOG

Nie zazdroszczę Rafałowi Grupińskiemu

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 22

  

Jeśli więc w poznańskiej Platformie ktoś na poważnie rozważałby wariant poparcia Ryszarda Grobelnego na Prezydenta Poznania przy równoczesnym wystawianiu pod własnym szyldem listy do Rady, to jest to – moim zdaniem – pomysł po prostu najgorszy z możliwych. Krótko mówiąc, w wyborach do Rady Miasta Poznania PO ma przed sobą do wyboru wariant albo bardzo trudny, albo fatalny. Ja wybrałbym ten trudny, ale powiem krótko: naprawdę nie zazdroszczę Rafałowi Grupińskiemu…
 
Dziś króciutko. Tylko w formie dopowiedzenia. Bo jeśli rzeczywiście to Ryszard Grobelny zostanie kandydatem PO na Prezydenta Poznania – a moim i już nie tylko moim zdaniem tak właśnie będzie – to do rozstrzygnięcia pozostanie jeszcze jeden, drobny szczegół. Drobny, ale istotny.
 
Pytanie bowiem jak w tej sytuacji będzie wyglądała platformowa lista do poznańskiej Rady Miejskiej? Bo albo będzie tak, że to Ryszard Grobelny będzie jej liderem i twarzą, ale wtedy – co oczywiste – 7 jego ludzi z obecnego prezydenckiego klubu PRO będzie musiało mieć na niej dobrem miejsca (na przykład trzy 1 i cztery 2), albo Ryszard Grobelny wystawi własną listę, a popierająca go PO własną…
 
Tylko… Tylko, że lista kandydatów do Rady, którzy z góry popierają na Prezydenta kogoś, kto jest liderem i twarzą list konkurencyjnej jest z góry skazana na porażkę. Od kiedy bowiem wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast są wyborami bezpośrednimi, to oni są twarzami swoich kandydatów na radnych. Oni czynią te wybory bardziej spersonalizowanymi, bo to wokół nich i ich debat toczy się kampania wyborcza.
 
Jeśli więc w poznańskiej Platformie ktoś na poważnie rozważałby wariant poparcia Ryszarda Grobelnego na Prezydenta Poznania przy równoczesnym wystawianiu pod własnym szyldem listy do Rady, to jest to – moim zdaniem – pomysł po prostu najgorszy z możliwych. Krótko mówiąc, w wyborach do Rady Miasta Poznania PO ma przed sobą do wyboru wariant albo bardzo trudny, albo fatalny. Ja wybrałbym ten trudny, ale powiem krótko: naprawdę nie zazdroszczę Rafałowi Grupińskiemu…
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl
 
 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (22)

Inne tematy w dziale Polityka