Dlaczego więc Angela Merkel miała go podobno uznać za szaleńca? Bo przykłada do jego sposobu myślenia kryteria świata zachodniego. Kryteria, która tu po prostu nie działają. To jest Rosja. Odmienny sposób myślenia. Inna kultura. Inna cywilizacja…
No i skończyła się konferencja prasowa Władimira Putina. Człowieka, który wcale nie wygląda na szaleńca. Wręcz przeciwnie. Jest w doskonałej formie. Fizycznej i psychicznej. Na kogo więc wygląda?
Na faceta, który twardo i bez ogródek realizuje swój geopolityczny interes. Interes pozostawienia Ukrainy w swojej strefie wpływów. Interes – dodajmy znów – popierany przez przygniatającą większość Rosjan i wschodnich Ukraińców.
Dlaczego więc Angela Merkel miała go podobno uznać za szaleńca? Bo przykłada do jego sposobu myślenia kryteria świata zachodniego. Kryteria, która tu po prostu nie działają. To jest Rosja. Odmienny sposób myślenia. Inna kultura. Inna cywilizacja…
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (32)