Trudno mi w tej sytuacji – jako założycielowi Instytutu Myśli Państwowej – nie zauważać i nie cieszyć się z tego, że moja partia tak mocno zdecydowała się czerpać z jego skromnych kadr.
Michał Kamiński jest dziś kandydatem Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego. I – moim zdaniem – mimo trudnego terenu – ten mandat zdobędzie.
Dziś z kolei – Rzeczpospolita – informuje, że syn premiera Michał Tusk, zlecił mecenasowi Romanowi Giertychowi prowadzenie kolejnych spraw przeciw, mającym naruszać jego dobra osobiste, mediom (http://www.rp.pl/artykul/1096868-Kolejne-pozwy-Michala-Tuska.html).
W pierwszym przypadku Platforma stawia więc na wyrazistego, sprawdzonego w prowadzeniu kampanii wyborczych polityka. W drugim - syn premiera, czyli w jakimś sensie i szef PO – na skutecznego i sprawnego adwokata. Adwokata, który już przecież o te jego dobra skutecznie walczył.
Trudno mi w tej sytuacji – jako założycielowi Instytutu Myśli Państwowej – nie zauważać i nie cieszyć się z tego, że moja partia tak mocno zdecydowała się czerpać z jego skromnych kadr. Wypada tylko mieć nadzieję, że tak samo będzie, gdy idzie o koncepcje polityczne i postulaty programowe naszego Instytutu…
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl


Komentarze
Pokaż komentarze (34)