Grób Marii Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, sierpień 2013 rok.
Grób Marii Konopnickiej na Cmentarzu Łyczakowskim we Lwowie, sierpień 2013 rok.
Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki
527
BLOG

Atak Gazety Polskiej na litewskich Polaków

Jan Filip Libicki Jan Filip Libicki Polityka Obserwuj notkę 23

 Czy niebawem – także Polaków na Ukrainie – media Sakiewicza, dla utrzymania czytelników w amoku, opiszą tak, że w zasadzie będzie można oskarżyć ich o zdradę? Sakiewicz jest niewątpliwie człowiekiem zdolnym. Zdolnym do wszystkiego. Także – jak widać – do oplucia Polaków na wschodzie.

 
No to mamy niepodległościowy amok w pełnym rozkwicie. Amok, który sprawia, że antyrosyjskość przedkładana jest nawet nad solidarność  narodową.
 
Oto bowiem portal niezalezna.pl, należący do sakiewiczowego biznesu Wolnego Słowa, postanowił brutalnie zaatakować szefa Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, Waldemara Tomaszewskiego. Za co? Ano za to, że wraz z przedstawicielem rosyjskiej mniejszości w tym kraju, świętował zakończenie II Wojny Światowej (http://niezalezna.pl/55017-rosyjska-wstazeczka-i-sowieckie-piesni-tak-9-maja-swietuje-lider-litewskiej-polonii).
 
Żeby było jasne. Niepodległa Litwa leży w najżywotniejszym polskim interesie, a majowa rocznica jest dziś wykorzystywana przez Władimira Putina do manifestowania rosyjskiego imperializmu. To jednak absolutnie nie zmienia faktu, że to Rosjanie i narody byłego ZSRR złożyły w II Wojnie Światowej największą daninę krwi, wykorzystaną następnie prze sowieckie władze do zniewolenia krajów europy wschodniej. I absolutnie nie zmienia to też faktu, że prawa Polaków są dziś na Litwie łamane. I że za czasów ZSRR mieli oni ich więcej oraz, że były one bardziej przestrzegane. W tym sensie ja gest Tomaszewskiego absolutnie rozumiem. I nie ważę się go oceniać.
 
Ostatnio byłem w Lwowie. I rozmawiałem z tamtejszymi Polakami. Oni są lojalni wobec państwa ukraińskiego. Boją się rosyjskiego imperializmu, ale – przyznają – mimo poparcia polskiego rządu dla Ukrainy, ich prawa w Lwowie i na Ukrainie są naruszane bardziej niż za czasów ZSRR. Tak uważają.
 
Czy niebawem – także Polaków na Ukrainie – media Sakiewicza, dla utrzymania czytelników w amoku, opiszą tak, że w zasadzie będzie można oskarżyć ich o zdradę? Sakiewicz jest niewątpliwie człowiekiem zdolnym. Zdolnym do wszystkiego. Także – jak widać – do oplucia Polaków na wschodzie. 
 
A tak przy okazji. Mimo polskiego poparcia dla ukraińskiej wolności, eksporterzy naszego mięsa do tego kraju nadal mają kłopoty…
 
Tu polityka zaczyna swój dzień: www.300polityka.pl

 www.facebook.com/flibicki

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (23)

Inne tematy w dziale Polityka