Jan Franczyk Jan Franczyk
208
BLOG

Polska rodzinna

Jan Franczyk Jan Franczyk Rozmaitości Obserwuj notkę 1

Najpierw premier Donald Tuska zgodził się na mianowanie ministrem rolnictwa Stanisława Kalembę, ale zastrzegł, że jego syn, pracujący w Agencji Rynku Rolnego, podległej ministerstwu rolnictwa, musi odejść z pracy. Na to, w telewizji, wypowiedział się Daniel Kalemba, syn Stanisława: - Nie zrezygnuję z pracy. Dlaczego mam to robić? Nie pracuję tutaj od wczoraj, nie zostałem przywieziony w teczce. Jak zaczynałem tutaj pracę, to nikt się nie czepiał mojej osoby. Moja kariera rozwijała się po swojemu, a taty po swojemu. To jest dla mnie trudna sytuacja. Dziś jest bardzo trudno o pracę, ja zrezygnuję i co dalej?

W PSL-u zawrzało. Jarosław Kalinowski przypomniał, że syn Donalda Tuska też pracuje w instytucji samorządowo-rządowej, w porcie lotniczym w Gdańsku, i też powinien odejść z pracy. Na to Michał Tusk, też w telewizji, oświadczył: - Nie zamierzam zwalniać się z pracy dlatego, że mój ojciec jest premierem. Nie widzę powodu, dla jakiego ojciec miałby mnie prosić o odejścia z pracy i sobie tego nie wyobrażam - dodał syn premiera.

Cóż, zarówno Platforma Obywatelska, jak i Polskie Stronnictwo Ludowe deklarują, że jednym z priorytetów ich rządu będzie troska o rodziny, które są fundamentem każdego społeczeństwa. I, jak widać, o rodziny się troszczą. Przede wszystkim o własne. Ale przecież od czegoś trzeba zacząć.

Doktor, psycholog, dziennikarz. Wieloletni radny miasta Krakowa. Redaktor naczelny "Głosu - Tygodnika Nowohuckiego". Wykładowca w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" oraz Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Rozmaitości