Bo ja nie daję rady.
Czytam w Wyborczej:
"Jak zwróciła uwagę Paulina Kozłowska z 300 Polityki, list Szydło przekazywany jest w wersji polskojęzycznej, co może oznaczać, że to nie amerykańscy senatorowie są jego głównym adresatem. "
To oczywiście o odpowiedzi p. Szydło na list amerykańskich senatorów.
No i mam problem, bo przecież senatorowie amerykańscy swojego listu nie napisali po polsku. To do kogo oni go napisali?
Jakby ktoś inny znał odpowiedź, to ja, oczywiście, jestem otwarty...


Komentarze
Pokaż komentarze (5)