0 obserwujących
30 notek
9266 odsłon
431 odsłon

Sanacja

Wykop Skomentuj16

imageTak się zastanawiam. Historia zatacza koło? W końcu lat 30 ubiegłego wieku mieliśmy podobny polityczny zamęt i zacietrzewienie jak obecnie. Władzę sprawowała post piłsudczykowska elita, głównie urzędników z legionowego zaciągu herosów wojny 20 roku, którzy nigdy nie otrząsnęli się z kultu Marszałka. Fakt braku decydującego o wszystkim wodza paraliżował działania propaństwowe. Tzw. Sanacja koncentrowała się na zwalczaniu organizacji narodowych. Znamy osiągnięcia tego ugrupowania politycznego i pamiętamy, że fiaskiem jego działań była klęska 1939 roku. Przedtem państwo nie potrafiło zorganizować gospodarki na tyle, żeby ludzie mieli pracę i zamiast tego, II Rzeczpospolita załatwiła "eksportową" emigrację Polaków do Francji. W 1934 było już w tym kraju ponad pół miliona naszych Rodaków. Obecnie, w czasie rządów ugrupowania przeprowadzającego sanację państwa w ramach tzw Dobrej Zmiany wyemigrowało już ponad milion Polaków. Nie wiem, czy oceniano wpływ demografii na losy kraju. Wiemy jednak, że jeśli opuści Polskę kolejny milion, to - biorąc pod uwagę m.in. starzenie - nie będzie komu pracować. (Patrz wykład dr Sławomira Mentzena w Wolnych Mediach) Pytam się zatem Państwa: czy to możliwe, żeby niezniszczalną ideą sanacji, jako takiej było oczyszczenie kraju między Wisłą a Bugiem z miejscowej ludności? Czy sanatorzy uważają, że zmniejszanie bezrobocia wynikające z malejącej liczby obywateli zdolnych do pracy jest sukcesem? Może. Brak obywateli gwarantuje przecież zerowe bezrobocie!

Ale, czy naprawdę chcemy oddać polskie ziemie innym narodom? 

Wykop Skomentuj16
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Społeczeństwo