0 obserwujących
33 notki
10k odsłon
74 odsłony

Sto lat, panie generale!

Wykop Skomentuj7

       Niech historycy badają dalej archiwalne materiały. takie jak notatki moskiewskich generałów i niech odsłaniają bit po bicie prawdziwą twarz zdrajcy. Sekret Poliszynela w sprawie Jaruzelskiego i tak już pozostanie w historii ku przestrodze następnych pokoleń, które, prędzej czy później. docenią swą polskość, wolność i tradycję. Teraz nie ma nim co zawracać sobie głowy. Nie ma sensu ani obrona. ani atak. Do historii przejdzie nikczemna próba zawiązania nowej Targowicy w wykonaniu generała i jego kompanionów. Próba żałosna, zaciemniona latami bezprawnego stanu wojennego, zamaskowana kłamstwami, paleniem akt, wykorzystywaniem narzędzi władzy już w quasi niepodległej Polsce. Utajniona przez poputczików[1] moskiewskiego namiestnika, z którymi podzielił się władzą. Naród miał się wszak odp...ć od generała. Odwróćmy ten postulat: Niech się wreszcie odpieprzą od nas wszyscy potencjalni Targowiczanie bez względu na proweniencję. Niech przestaną szczuć nas na siebie nawzajem, uczyć tolerancji, nawracać na bezwyznaniowość, wskazywać wzorce rzekomo skuteczniejszej tradycji. Nie czuję nienawiści do starca nad grobem, który pewnie uwierzył w swe kłamstwa o opatrznościowej roli. jaką miał rzekomo odegrać, ratując Polaków stanem wojennym od wojny domowej i od interwencji swych przyjaciół Moskali, która – zakładając nieuchronność pierwszego nieszczęścia - musiała by w końcu nastąpić bez względu na to. jakby na rękę owych przyjaciołom nie była. Nienawiść, wbrew temu. co w nas przy każdej okazji wmawia GW (z wszystkimi licznymi przybudówkami) nigdy nie była polską specjalnością. a wręcz przeciwnie, jak pisze poeta: „najtrudniejsze ze wszystkich wybaczenie win.”

Niech więc sobie dogorywa, choćby i do lat stu niedoszły Targowiczanin w starczym przeświadczeniu o swojej wartości.

A jego obrońcy niech dalej jedzą polski bigos. skoro wzgardzili innymi narodowymi przysmakami.

Ale zastrzegam sobie prawo do pogardy.

Do niepodawania ręki, do odwracania się tyłem, nieprzyjmowania, nierozmawiania z ewidentnymi zdrajcami i od wewnątrz działającymi wrogami mego narodu. Toleruję jedynie fakt, że istnieją, tak jak trzeba okresowo znosić niedogodność istnienia komarów lub much. Wszak Stwórca, w swej nieprzeniknionej mądrości i temu wszystkiemu robactwu rolę jakowąś przeznaczył.

Czy wyrażone przeze mnie zastrzeżenie mieści się w kodeksie praw obywatela nowej Europy?


[1] Z ros. Tacy. którym „ po drodze”

Wykop Skomentuj7
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale