
Prezydent Karol Nawrocki udaje się w niedzielę z wizytą do Waszyngtonu. Na zaproszenie obchodzącego w niedzielę urodziny prezydenta USA Donalda Trumpa, polski przywódca weźmie udział w organizowanej w Białym Domu gali UFC Freedom 250.
Prezydent Karol Nawrocki spotka się także w cztery oczy z Donaldem Trumpem.
Nawrocki leci do USA. Uszczypliwości Sikorskiego
W piątek Sikorski zamieścił na platformie X sondę, w której zapytał, czy jadąc za publiczne pieniądze do USA, prezydent powinien "upomnieć się o Ziobrę", czy też "prosić o azyl dla Ziobry".
Na sondę Radosława Sikorskiego, zareagował Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. "Co przywieźć Ministrowi z Waszyngtonu?" – zapytał prezydencki minister.
Jako odpowiedź można wybrać:
"pozdrowienia od ogrodnika",
"makietkę Białego Domu" lub "nic, on tęskni do Ławrowa".
Link do sondy
https://x.com/marcin_przydacz/status/2065738032397815856
To kolejne starcie Marcina Przydacza z Sikorskim
Po zapowiedzi, że prezydent Karol Nawrocki leci do USA, Sikorski napisał na platformie X: "Trzymam kciuki aby prezydent Karol Nawrocki wszedł co najmniej do półfinału".
Na złośliwy wpis szefa MSZ odpowiedział Marcin Przydacz, szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej. "Przywieźć Panu coś z Waszyngtonu?" – zapytał.
W piątek Sikorski w Radiowej Trójce wyraził nadzieję, że prezydent Karol Nawrocki upomni się w Waszyngtonie o pozbawienie Zbigniewa Ziobry ochrony USA tak, by polityk PiS mógł stanąć przed polską prokuraturą i sądem.
Na słowa Sikorskiego zareagował szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
"Politycy koalicji rządzącej są tak nieudolni, że muszą już apelować do prezydenta o pomoc w sprawie Zbigniewa Ziobry. Sami nie potrafią wiele, poza prześladowaniem opozycji. A teraz się okazuje, że nawet w tej sprawie apelują o pomoc. Nie, nikt nie będzie wam pomagał w waszych opresywnych działaniach. Zdecydują niezależne amerykańskie sądy. Nauczcie się na czym polega praworządność" – napisał na platformie X.
ps.
Brawo Panie Prezydencie. Zaproszenie na urodziny największego prezydenta świata to zaszczyt. Karol Nawrocki na to zasługuje. Nie Tusk, nie Sikorski. Tylko Prezydent Polski Karol Nawrocki. A anty-pisowskie patusy z neta mogą sobie jedynie wyrywać włosy z głowy




Komentarze
Pokaż komentarze (16)