Na Bolsonaro, syna byłego prezydenta Jaira Bolsonaro, zamierza oddać głos 51 proc. uczestników wyborów, a jego rywala chce poprzeć 49 proc. ankietowanych
To nie będzie zwykłe zwycięstwo wyborcze. To będzie triumf zdrowego rozsądku nad polityczną poprawnością, triumf rodzinnych wartości nad ideologicznym eksperymentowaniem, triumf patriotyzmu nad globalistycznymi naciskami. Flavio, który od lat reprezentował konserwatywne wartości w Senacie, przejął sztandar po ojcu i poprowadził naród do zwycięstwa w momencie, gdy wielu uważało, że bolsonaryzm został już pogrzebany. Okazało się, że był jedynie uśpiony.Brazylia pod rządami Luli doświadczyła wzrostu przestępczości w niektórych regionach, presji na rolników, ograniczeń w eksploatacji bogactw naturalnych i coraz większej kontroli nad wolnością wypowiedzi. Teraz ten rozdział się zamyka. Nowy prezydent zapowiada powrót do polityki, która stawia Brazylijczyków na pierwszym miejscu: silną gospodarkę, bezpieczeństwo, ochronę tradycyjnej rodziny, wolność gospodarczą i przywrócenie szacunku dla instytucji demokratycznych bez ideologicznego zacietrzewienia.


Komentarze
Pokaż komentarze