Czy to prawda, że Tusk nie poleciał do Smoleńska tupolewem TU-154M, bo samolot był zepsuty? Tak relacjonuje "na żywo" korespondent TVP Info "na gorąco", w dniu katastrofy.
http://kacpro.salon24.pl/446281,czy-tvn24-manipulowalo-relacjami-ze-smolenska
Relacja TVP Info z dnia 10.04.2010 r. -“Na żywo” -03 min. 03 sek. nagrania niżej
Rozmowa telefoniczna z korespondentem - 10.04.10 godz. 09:43
- Studio: Jarku co wiadomo?
- No my w tej chwili jedziemy samochodem do Smoleńska , bo ..he .. wszystkie ekipy telewizyjne były w Katyniu, w lesie katyńskim., tutaj na cmentarzu wojskowym, gdzie szykowane . ? ., były w zasadzie uroczystości, bo w tej chwili mam taką nieoficjalną informację, że ta uroczystość zostanie odwołana. To mogłoby potwierdzać, że doszło do bardzo poważnego wypadku. (.......szumy …..) Co ważne: jeżeli żeczywiście Prezydent podróżował tupolewem, to, he, szóstego kwietnia (06.04.2010 r.) do Katynia przyleciał premier Donald Tusk z całą rządową delegacją. Oni nie przylecieli tupolewem. Ponieważ ten tupolew był niesprawny,. .e.., .y., skorzystano z pomocy wojska. Delegacja rządowa przyleciała w części rządowymi Casami, ..e.., oraz innymi statkami powietrznymi jakimi dysponuje polski rząd, czyli Jakami, też starymi wysłużonymi samolotami. - Studio: Dziękujemy bardzo - Nie podróżowali Tupolewem ...
.
http://www.youtube.com/watch?v=Hq4JotNL_6M
Czy tupolew TU-154M naprawdę był zepsuty, lub gdzie tak naprawdę był w dniu 07.04.2010 r.? Jaka jest prawda? Czytałem o zdziwieniu ambasadora Bahra stanem wraku samolotu w relacjach TV. Czy to możliwe, że relacje telewizyjne z miejsca katastrofy zostały zmanipulowane? Zobacz symulacje TVN24 z 10.04.10 godzi 14:11 oraz pierwszą symulację rosyjską. Pokazano tam coś całkowicie innego. Te animacje wskazują że skutki upadku polskiego tupolewa były całkiem inne.
RELACJA1. >> Zwykle gdy samoloty lądują słychać tu odgłos obrotów silnika. Tym razem dźwięk był jakiś dziwny. Potem słyszeliśmy tylko wielki huk.
RELACJA2. >> Dziennikarze z Polski, którzy godzinę wcześniej wylądowali na tym samym lotnisku potwierdzają, że kwadrans przed katastrofą tupolewa do lądowania we mgle szykował się wojskowy IŁ ( IŁ-76 ?)
- Usłyszeliśmy huk, zobaczyliśmy bardzo duży transportowy samolot rosyjski, i on najwyraźniej zrezygnował z lądowania bo był bardzo wysoko nad pasem. Przeleciał nad pasem, poleciał dalej i wzniósł się w górę.
A MOŻE IŁ-76 WCALE NIE LĄDOWAŁ, TYLKO SIĘ ZNIŻYŁ?
Wielki samolot transportowy? Czy wielki samolot transportowy mógł "wysypać" ze swojego wnętrza "sproszkowanego" tupolewa TU-154M?


http://www.youtube.com/watch?v=UQDirjnvMks
Odpowiedź na komentarze: Nie FYM, niezależny idiota. Niczego nie udowadniam - "zmuszam do zastanowienia". Maże aż tyle (:
@HELBLINDI 151399 | 09.09.2012 18:27
@ZEWSII 461264 | 09.09.2012 18:45 ,
- jak to możliwe, że wszyscy zginęli ...
To co opisuje Pan Macierewicz na sto procent pokrywa się z faktami, tylko czy przypadkiem nie istnieje "druga rzeczywistość, która odbywała się rownolegle".
@ IZEWSII 09.09.2012 18:45
- więc jednak na coś czekał i coś zrzucał.
RELACJA1. >> Zwykle gdy samoloty lądują słychać tu odgłos obrotów silnika. Tym razem dźwięk był jakiś dziwny. Potem słyszeliśmy tylko wielki huk.
RELACJA2. Usłyszeliśmy huk, zobaczyliśmy bardzo duży transportowy samolot rosyjski, i on najwyraźniej zrezygnował z lądowania bo był bardzo wysoko nad pasem. Przeleciał nad pasem, poleciał dalej i wzniósł się w górę.
- Zrzucane paliwo nie robiłoby "huku" - złom tak. / Zrzut "czegoś" mogł spowodować upadek TU-154M / Huk mógł być wybuchem - Jeśli "huk" to był wybuch, czy był aż tak potężny , aby "sproszkować" tupolewa?
o
Symulacja katastrofy w Smoleńsku TVN24 / 10.04.10 , godz. 14:11
http://www.dailymotion.com/video/xcwehl_lech-kaczyyski-nie-yyje-symulacja-w_news#
Więcej tutaj:
http://kacpro.salon24.pl/446281,czy-tvn24-manipulowalo-relacjami-ze-smolenska
<>
"Krętactwo ministrowi Millerowi nigdy dobrze nie wychodziło"
“Krętactwo Jerzego Millera” http://niezalezna.pl/31006-kretactwa-jerzego-millera - Po katastrofie smoleńskiej szef MSWiA zlecił kontrolę działań BOR-u… szefowi Biura gen. Marianowi Janickiemu. Zarówno zlecenie kontroli, jak i wyniki zostały przekazane ustnie, bez żadnych notatek służbowych – wynika z zeznań Jerzego Millera" Zastanawiam się co teraz jego "mądra głowa" wymyśli na udowodnienie tezy http://www.youtube.com/watch?v=-_8k4uCv6M4 , że samolot TU-154M o wadze 100 ton, bez zasilania (to chyba przy wyłączonych silnikach), rozpiętości skrzydeł 70 m, potrafił na wysokości 5 m nad ziemią, wykonać "figurę akrobatyczną" o nazwie "prawie że korkociąg" i jeszcze kawałek przelecieć.
Czy ktoś w tym jego raporcie doczytał się, "dokąd od tej pancernej brzozy", udało się dolecieć "naszej sławnej maszynie"? - Jeśli daleko, to może mamy do czynienia z "latającymi wrakami" ...
<>
Komentarz do: "Postawmy wreszcie pomnik Lecha Kaczyńskiego w Warszawie"
Igor Janke specjalnie dla Wirtualnej Polski
Problemem nie jest postawienie pomnika śp. Prezydentowi Prof. Lechowi Kaczyńskiemu. Prace nad "Pomnikiem" z inicjatywy Komorowskiego, ministra kultury , Rosjan i innych zainteresowanych, w tym Ministerstwa Spraw zagranicznych trwają już od dawna. Postawienie pomnika, to jak wybudowanie "grobowca - zamykającego sprawę". Rząd chętnie by to zrobił, ale na swoich warunkach, a te określono w "Raporcie Millera" - Z tym nie zgadzają się fakty , prawda i PiS. Nie zgadza się ogromna część społeczeństwa. Pomnik powstanie, ale nie wcześniej niż "prawda wyjdzie na wierzch". Na "prawdę Komo-Ruską" nikt się nie zgodzi.
http://kacpro.salon24.pl/446278,janke-postawmy-wreszcie-pomnik-lecha-kaczynskiego-w-warszawie
TU-154M / Jak elegancko pocięty

