Dramatyczne wydarzenia ostatnich dni i tygodni na Ukrainie mają na naszym rodzimym poletku przynajmniej jeden pozytywny aspekt – wszystkie siły polityczne zgromadzone w Sejmie wydają się wyrażać jednym głosem wsparcie dla naszych sąsiadów ze wschodu. Wyrazem solidarności z Ukraińcami i jednocześnie dezaprobaty wobec imperialistycznych zapędów Rosji ma być wspólny projekt uchwały:
Wedle doniesień, treść dokumentu została uzgodniona ponad podziałami przez przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych. Tymczasem w Strefie Wolnego Słowa nie ma ani słowa o wspólnej inicjatywie, a autorstwo projektu jest wręcz przypisywane tylko jednej partii. Proszę zgadnąć której?
Przypadek? Raczej kolejny dzień w niezależnym biuletynie partyjnym. Sytuacja jest tym bardziej kuriozalna, że drugi obieg na każdym kroku wytyka mediom rosyjskim i polskim manipulowanie faktami na potrzeby władzy. Czyżby ktoś przesadził z lojalnością i podlizywaniem się sponsorom?


Komentarze
Pokaż komentarze (8)