Po majowym namaszczeniu przez samego Pana Boga nowego prezydenta-elekta zmiany w kondominium niemiecko-rosyjskim pod żydowskim zarządem komisarycznym widoczne są dosłownie wszędzie. Zmianie nie oparł się także pojazd naszego narodowego super-bohatera, obrońcy uziemionych hostii. Od dziś wysłużony Dudabus będzie przemierzał Polskę wzdłuż i wszerz pod całkowicie nową nazwą, albowiem do naszej uciemiężonej ojczyzny nadjechał Szydłobus.
Świeżo namaszczona przez Prezesa kandydatka na premiera, już nie tylko technicznego jak zapomniany profesor Gliński, rusza w kampanijne wojaże by spotkać się z prawdziwymi Polakami w drodze:
Biorąc pod uwagę wybrany środek transportu nie pozostaje chyba nic jak życzyć przyszłej Pani Premier szerokiej drogi… choćby takiej jak sieć autostrad i dróg ekspresowych wybudowanych w ostatnich 8 latach przez reżim.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)