We czwartek wieczorem widziałem jak Brudziński robił zarzut Joannie Musze z tego, że jest ładna i korzysta na tym platforma. Uznałem, że PiS ma prawo być złym, skoro u nich w takich rankingach poprzeczka kończy się na Gęsickiej z Gosiewskim.


Choć kusi wolny czas mediów, PiS nie może ulec pokusie przykrycia prawyborów w PO późniejszymi własnymi, bo wie, że wyglądałyby jak po Olimpiadzie paraolimpiada.



Komentarze
Pokaż komentarze (5)