13 obserwujących
212 notek
269k odsłon
  3200   0

Wątpliwości co do przebiegu zdarzeń dnia 10.04.2010 - notka w odpowiedzi dla YKW

Pod moją ostatnią notką bloger YKW intensywnie działający w temacie katastrofy smoleńskiej zadał mi pytanie na które postaram się odpowiedzieć.

Oto jego komentarz, cytuję:

ykw 8 grudnia 2020, 21:51

"--nikt Cię nie obraża (co, zauważ, jest nietypowe w dziale kws, od kiedy piswcy poczuli się zagrożeni sprawą kws). ja pytam po raz ktoryś o Twoje zdanie i dziwię się że nie przechodzi ci to przez klawiaturę, może nie dostrzegłaś więc napiszę dużymi literami: CZY 10.04.10 RANO W POBLIZU LOTNISKA SIEWIERNYJ W SMOLENSKU ROZBIL SIE SAMOLOT PLF101 Z 96 OSOBAMI NA POKLADZIE?"

ten wpis również nawiązuje do pytania YKW, cytuję:

ykw 5 grudnia 2020, 13:07

"@kameleon -- gdzie jest 102 to wiem, nie rozbił się tylko wandale go zniszczyli. w Polsce tak bywa :-)) ale to ja tak sądzę. w takim razie pytanie nr 2: który z samolotów rozbił się 10.04.10 i co wtedy robił ten drugi. [jeśli był trzeci, proszę wymienić i opisać]. przepraszam za ten test, to na moj wyłączny użytek, bo jeśli nie wiemy ile było tupolewów, dokąd i z kim leciały, to jw., poddaję się."

Odpowiadam więc ...

10.04.2010 spadł samolot "PLF 101" w pobliżu lotniska Siewiernyj.

Czy było na pokładzie 96 osób?

Tego nie jestem w stanie ustalić, ale jest to mało prawdopodobne moim zdaniem.

W związku z wydaniem ostrzeżenia przez NATO dnia 09.04.2010, czyli dzień przed wylotem delegacji, o możliwości porwania jakiegoś statku powietrznego należącego do NATO, procedury powinny być jeszcze bardziej zaostrzone i wątpliwym jest, aby wszystkich (z wyjątkiem dziennikarzy którzy polecieli Jakiem40 nr 44) spakowano do jednego samolotu. Nie sądzę aby służby przyspały w tym temacie, gdy chodziło o zapewnienie bezpieczeństwa głowie państwa - Prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu, Prezydentowi na uchodżstwie Ryszardowi Kaczorowskiemu, generałom NATO i innym wysokim oficjelom państwowym.

Lot wszystkich jednym samolotem? Podejrzewam, że nawet nie zgodziliby się spakować w jeden samolot. Musiało zostać przygotowane coś specjalnego na ten dzień, co zaakceptowały nasze służby.

Filmik SKW na Youtube (wylot delegacji z Okęcia) jest "okraszony"piękną muzyką Michała Lorenca, ale nie rozwiewa wątpliwości, wręcz przeciwnie, daje do myślenia i można mnożyć pytania po jego uważnym obejrzeniu.Jest to bardzo krótki montaż, bez podania godziny, urywki ze zbliżeń z kilku sektorów gdzie rozmieszczone były kamery z "naciskiem" na takie postaci jak Prezydent Lech Kaczyński, Gen.Błasik i A.Protasiuk.Widzimy na materiale samolot Tu154m z numerem 101, nie pokazano tak naprawdę kto dokładnie wsiadał na pokład, więc skąd pewność że właśnie tym samolotem polecieli wszyscy?

Samo rzekome meldowanie przez Gen.Błasika Prezydentowi o gotowości samolotu do lotu, zamiast przez dowódcę A.Protasiuka też nie jest tu pewne, że tak właśnie było. Widać raczej osoby witające się, potem materiał jest ucięty i nie widzimy co działo się dalej.

Tu link do tego materiału z SKW:

https://www.youtube.com/watch?v=9iUH2CO8K9g

"Materiał filmowy odnaleziony w archiwach przez oficerów SKW" - taki napis pojawia się na początku.

Film zamieszczono dnia 09.04.2017.To niezły bałagan panuje w SKW, skoro po 7 latach "odnaleziono" taki materiał.

Może jak dobrze poszukają to znajdą coś jeszcze, na przykład po 20 latach?

Każdy logicznie myślący wie, że takie materiały zostały zabezpieczone od razu w dniu 10.04.2010, złożone w odpowiednim miejscu i są strzeżone.

Moim zdaniem materiał ten miał za zadanie "zamknąć usta" co niektórym i pokazać "my mamy to..i mamy dużo więcej", zaś dla maluczkich to obrazy mające na celu utwierdzić ich w przekonaniu:

tylko jeden samolot o numerze 101=Tu154m101=Prezydent+Gen.Błasik+Dowódca A.Protasiuk=naciski i niezdecydowanie Prezydenta=brawura polskich pilotów=CFIT

Ujawnienie tego materiału w takiej formie, po tak długim czasie wskazuje raczej na jakąś wewnętrzną grę jaka toczy się pomiędzy służbami.

Tak ja to widzę.

Przejdę teraz do mych wątpliwości odnośnie samolotu jaki spadł w okolicy Siewiernego.

Dlaczego pojawiły się te wątpliwości?

Od samego początku, tj.od 10.04.2010 w sieci blogerzy poruszali wielokrotnie temat samolotów. Ile wyleciało samolotów, o której, czy poleciał rzeczywiście Tu154m nr101 czy może Tu154m nr102(który oficjalnie był w czasie katastrofy w remoncie w Rosji)?

Można znależć w sieci mnóstwo informacji na ten temat. Wszyscy, którzy zwątpili w oficjalną wersję, że rozbił się Tu154mnr 101 określa się(również na S24) mianem piżamowców, ludzi chorych psychicznie, którzy wymyślili sobie jakąś "maskirowkę", mówi się o nich maskirowczycy.Wątpliwości maskirowczyków dotyczyły nie tylko samego samolotu(samolotów), ale również samego miejsca zdarzenia - oficjalnie podanego miejsca katastrofy.

Grupie tej przewodził niejaki FYM(bloger S24) - Paweł Przywara, w sieci można znależć jego ciekawe i bardzo szczegółowe opracowania i spostrzeżenia."Spuszczono" go, najpierw ujawniając personalia, potem zrobiono z niego wariata i tym sposobem znikł z blogosfery.

Lubię to! Skomentuj244 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Polityka