karlin karlin
513
BLOG

III RP doczeka się więźniów politycznych?

karlin karlin Polityka Obserwuj notkę 1

Prokuratura chce postawić zarzuty Antoniemu Macierewiczowi w związku z jego działalnością polityczną i prawdopodobnie wystąpi o uchylenie mu immunitetu.  

Nic nowego.

Prokuratura w PRL ma na to ochotę co najmniej od 1968 r. Jak widać, obecnie nawet większą, niż czterdzieści parę lat temu.

Nie wiem czy to tylko zemsta WSIarzy (w zarzutach ma chodzić o raport z rozwiązania delegatury sowieckiego GRU w Polsce), czy też początek zamykania liderów autentycznej opozycji w III RP, którą mają zastąpić ziobrokurscy.

Wiem jednak, że to właśnie postulat uwolnienia wszystkich więźniów politycznych stał się dla strajkujących w Sierpniu 1980 r., więcej, dla wszystkich Polaków najbardziej czytelnym sygnałem przekroczenia granicy "między chlebem a wolnością" i wszelkich barier środowiskowych.

Na więźniach politycznych kończy się oficjalnie demokracja, ale także kończy era protestów, które nawet władza totalitarna może bez użycia siły zneutralizować i kupić. A czasem i takich, które może siłą spacyfikować. Mowa tu oczywiście o dawnej władzy totalitarnej i tych środkach przemocy oraz swobodzie działania, jakie ona miała do dyspozycji. Bowiem posunięta aż do rzezi bezwzględność, która w sytuacji gdy już poleje się krew, bywa jedynym środkiem utrzymania władzy, nie jest cechą dostępną wciąż chcącemu uchodzić za eurozachodni, obecnemu reżimowi.

Jeśli komuś się wydaje, że te parę milionów, głosujących na PIS o Antonim Macierewiczu zapomni, to myli się chyba najbardziej w swoim plugawym, służalczym życiu. Być może te i inne posunięcia przyspieszą "zasilanie" ziobrokurskich w "sięgających po ważną w ich życiu refleksję" posłów, senatorów i radnych PIS. To moim zdaniem bardzo dobrze. Lepiej teraz, niż w sytuacji rzeczywistej próby.

Czyżby ta władza, w obliczu pogrążającego się w kryzysie kraju, nieświadomie, bądź "nie mając innego wyjścia" szykuje sobie rewolucję, licząc na to, że albo ją wygra, albo wcześniej zdoła Polskę zlikwidować i tymi problemami zajmie się już ktoś inny?  Wydaje mi się, że są to dylematy przekraczające wiedzę i wyobraźnię naciskanych przez kumpli z esbecji, służalczych prokuratorów.

Natomiast Kaczyński i Macierewicz muszą zrobić to, co powinni byli zrobić już dawno temu i o czym ja już też pisałem.

Czasu jest naprawdę coraz mniej, a trzeba być gotowym nie tylko na to, aby dać świadectwo.

karlin
O mnie karlin

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka